Rząd Słowacji ogłosił że rezygnuje z dzielenia krajów na zielone, czerwone i czarne, zgodnie z liczbą zakażeń, i przechodzi na stosowanie reguły, że każdy podróżny podlega kwarantannie, chyba że spełni warunek zaszczepienia – podaje portal dennikn.sk. Teraz przyjezdnym z większości krajów Unii Europejskiej wystarczy negatywny test na koronawirusa.

Respektowane będą szczepienia:

  • dwiema dawkami szczepionki dwudawkowej (np. Pfizer, Moderna, AstraZeneca), jeśli minęło co najmniej 14 dni od przyjęcia drugiej dawki,
  • szczepionką jednodawkową (np. Johnson & Johnson), jeśli od szczepienia minęło co najmniej 14 dni.

Kwarantanna ominie też osoby, które przebyły COVID-19 (ozdrowieńcy) w ciągu ostatnich 180 dni i zaczepiły się, co najmniej jedną dawką, a przy tym minęło 14 dni od jej przyjęcia.

CZYTAJ TEŻ: Mauritius otwiera się na turystów. Tylko tych zaszczepionych

Dzieci do 12 lat nie podlegają kwarantannie. A dzieciom w wieku 12-18 lat władze Słowacji wyznaczyły okres przejściowy. Od 9 lipca od 9 sierpnia mogą wjechać bez kwarantanny, ale tej ostatniej dacie będą podlegać kwarantannie, chyba, że będą zaszczepione.

Wszyscy pozostali podróżni są objęci obowiązkową 14-dniową kwarantanną, którą można zakończyć po pięciu dniach, jeśli zrobi się test PCR, a wynik będzie negatywny.

Każdy wjeżdżający do Słowacji ma obowiązek zarejestrować się też na stronie www.korona.gov.sk/ehranica. Rejestrować nie muszą się podróżni jedynie przejeżdżający przez Słowację. Mają osiem godzin na pokonanie kraju i wyjechanie z niego. Po drodze mogą zatrzymywać się tylko na stacji benzynowej.

Nowe obostrzenia na Słowacji mają zapobiec kolejnej fali pandemii i rozprzestrzenianiu się nowego wariantu koronawirusa, delta. Od poniedziałku, 5 lipca, na przejściach granicznych zostaną wprowadzone regularne kontrole. Wyrywkowo kontrolowani będą też przyjezdni wewnątrz kraju.

ZOBACZ TEŻ: Na Maltę ze szczepionką, nie trzeba już testu PCR