To oznacza, że od soboty, 15 sierpnia, podróżni z tych państw, którzy wjadą do Norwegii będą musieli odbyć dziesięciodniową kwarantannę. Dodatkowo kwarantanna będzie obowiązywać osoby powracające ze Szwecji, z regionów: Oestergoetland, Oerebro, Blekinge, Uppsala i Dalarn. Za „czerwone” uznano także duńską wyspę Zelandię (bez Kopenhagi) i środkową część półwyspu Jutlandzkiego z miastem Aarhus.

""

Źródło: Norweski Instytut Zdrowia Publicznego

turystyka.rp.pl

Norwegia odradza również podróże, jeśli nie są niezbędne, do krajów „żółtych”, mimo że w tym wypadku przybywający nie są objęci wymogiem przejścia kwarantanny.

– W obecnej sytuacji odradzamy wszelkie podróże zagraniczne i przedłużamy do pierwszego października radę Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dotyczącą podróży poza Europę. W tej chwili najlepiej zostać w domu w Norwegii – oświadczyła premier Norwegii Erna Solberg.

Granice kraju nie zostaną jednak zamknięte. Ale, jak dodał minister zdrowia Bent Høie, będzie na nich zwiększona kontrola.

W ubiegłym tygodniu w Norwegii zarejestrowano 357 nowych zakażeń koronawirusem, co oznacza wzrost o 158 zakażeń w porównaniu z tygodniem poprzednim. Najgorsza sytuacja jest w Oslo, gdzie notuje się ponad 20 zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Burmistrz tego miasta Raymont Johansen powiedział w środę norweskiej agencji prasowej NTB, że nie wyklucza zamknięcia regionu stołecznego.