Reklama

Polska ma pierwsze połączenie lotnicze z Minorką. „Jest tu spokój i autentyczność”

W nadchodzącym sezonie letnim Wizz Air będzie latać z Warszawy na Minorkę. Połączenie ułatwi polskim turystom poznanie zupełnie innego oblicza Balearów – mówili na dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiciele instytucji odpowiedzialnej za turystyczną promocję Minorki.
O atrakcjach Minorki opowiedziała podczas konferencji prasowej dyrektor Fundació Foment del Turisme

O atrakcjach Minorki opowiedziała podczas konferencji prasowej dyrektor Fundació Foment del Turisme de Menorca, instytucji odpowiedzialnej za turystyczną promocję wyspy, Begoña Mercadal.

Foto: Nelly Kamińska

Dziś w Warszawie odbyła się konferencja zapowiadająca nową hiszpańską trasę lotniczą z Warszawy – na Minorkę, zorganizowana przez biuro radcy ds. turystyki ambasady Hiszpanii w Warszawie we współpracy z partnerami z Minorki oraz linie lotnicze Wizz Air, które to połączenie uruchamiają. Loty odbywać się będą w sezonie letnim – od marca do października. Będzie to pierwsze w historii regularne połączenie z Polski na Minorkę.

Konferencję otworzyła radca ds. turystyki ambasady Hiszpanii w Warszawie Marta Crespo Calzada, która podzieliła się z dziennikarzami i przedstawicielami branży turystycznej najnowszymi statystykami polskiego rynku.

W 2025 roku Hiszpanię odwiedziło 3,02 miliona Polaków, którzy wykupili 8,2 miliona noclegów – to odpowiednio o 23,6 procent i 8,4 procent więcej w porównaniu z 2024 rokiem. Wzrosły także dzienne wydatki Polaków na miejscu – ze 189 euro w 2024 roku (i 166 euro w 2023) do 204 euro w 2025 roku. Dla porównania średnia europejska wynosi 195 euro. W trakcie całego pobytu polski turysta wydawał przeciętnie 1336 euro (rok wcześniej 1287 euro).

– Te wyniki sytuują Polskę wśród najdynamiczniej rosnących rynków źródłowych Hiszpanii – mówiła Marta Crespo Calzada.

Czytaj więcej

Ibiza cierpi przez turystykę. Mieszkańcy: trzeba szybko coś z tym zrobić
Reklama
Reklama

Minorka – oaza spokoju i autentyczności

O atrakcjach Minorki opowiedziała dyrektor Fundació Foment del Turisme de Menorca, instytucji odpowiedzialnej za turystyczną promocję wyspy, Begoña Mercadal. Jak podkreśliła, druga co do wielkości, po Majorce, wyspa archipelagu Balearów prezentuje zupełnie inne oblicze Hiszpanii niż to powszechnie znane, kojarzone głównie z wielkimi kurortami i turystyką plażową.

Choć w ostatnich latach Minorka notuje wzrost popularności, nadal pozostaje dużo spokojniejsza od Majorki i Ibizy. – Nie ma tu tłumów, których można by się spodziewać nad Morzem Śródziemnym – przekonywała Begoña Mercadal.

To świadoma strategia – głośnym kurortom i dyskotekom Minorka powiedziała „nie”, ograniczając turystykę masową na rzecz rozwijania turystyki aktywnej (pieszej, rowerowej, wodnej), gastronomicznej czy kulturowej.

– W przeciwieństwie do wielu innych kierunków, Minorka opracowała zrównoważony model rozwoju turystyki, który chroni jej charakter. Podróżni znajdują tu spokój, ciszę i autentyczność – mówiła Begoña Mercadal.

Od 1993 roku wyspa jest na liście rezerwatów biosfery UNESCO, a ponad 70 procent jej powierzchni objęte jest ochroną. W krajobrazie dominują wioski, pastwiska i pola rozdzielone kamiennymi murkami.  Jego charakterystycznymi elementami są megalityczne budowle – pozostałości prahistorycznych siedzib ludzkich i miejsc pochówku, świadectwa tak zwanej kultury talajockiej (1600-123 rok przed naszą erą). Są wśród nich navety w kształcie odwróconej łodzi, talajoty – stożkowate wieże i taule – bloki ułożone w kształt litery T – w sumie około 1600 budowli rozsianych po całej wyspie. Budowle te figurują na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Minorka słynie także z jaskiń, których jest ponad 70. Wzdłuż całego wybrzeża wyspy biegnie szlak Camí de Cavalls o długości 185 kilometrów, który można przemierzać pieszo, na rowerze albo końskim grzbiecie. Dzięki umiarkowanemu zanieczyszczeniu światłem Minorka oferuje doskonałe warunki do obserwacji nocnego nieba.

Czytaj więcej

Majorkę czeka najazd turystów, większy niż zwykle. „Niektóre hotele już wyprzedane”
Reklama
Reklama

Ze swoją ofertą Minorka doskonale wpisuje się w założenia strategii turystycznej Hiszpanii do 2030 roku, kładącej nacisk na promowanie różnorodności kraju, jego dziedzictwa kulturowego i tradycji, natury i krajobrazów, obszarów wiejskich w głębi lądu, mniej znanych miejsc i podróży w duchu „slow”, wskazywała Begoña Mercadal.

Butikowe hotele i agroturystyki zamiast all inclusive

Minorka ma 80 tysięcy łóżek (50 tysięcy w hotelach i 30 tysięcy w kwaterach prywatnych). Tylko 10 procent hoteli oferuje wyżywienie w formule all inclusive. Większość obiektów noclegowych to butikowe hotele, gospodarstwa agroturystyczne i prywatne wille ze spersonalizowaną obsługą, które wyróżnia dyskretny, a zarazem elegancki styl, zachwalała Mercadal.

W ubiegłym roku Minorkę odwiedziło 2 miliony turystów (dla porównania Majorkę ponad 13,5 miliona), z czego połowę stanowili Hiszpanie. Najważniejsze rynki zagraniczne to Wielka Brytania, Francja, Włochy i Niemcy. Polska pozostaje na razie rynkiem marginalnym.

– Liczymy, że to się zmieni po uruchomieniu bezpośredniego połączenia – mówiła Begoña Mercadal.

50 tysięcy miejsc w samolotach z Warszawy na Minorkę

Wizz Air będzie latał z Warszawy na Minorkę dwa razy w tygodniu (w środy i niedziele), pierwszy rejs zaplanowany został na 24 marca. W sprzedaży ma 2 tysiące miejsc tygodniowo i ponad 50 tysięcy miejsc w całym sezonie letnim.

Wizz Air ma w swojej siatce w sumie 59 tras z Polski do Hiszpanii, obsługiwanych przez 38 zbazowanych w Polsce airbusów. W nadchodzącym sezonie letnim oferuje na nich 1,9 miliona miejsc.

Reklama
Reklama

Z samej Warszawy będzie latać na 12 trasach hiszpańskich, realizując 59 lotów tygodniowo. To daje w sumie milion w sezonie letnim 2026.

– Popyt na podróże do Hiszpanii jest naprawdę ogromny – podkreśla menedżer ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Airze Salvatore Gabriele Imperiale.

Czytaj więcej

Wizz Air: Rok 2025 był dla nas rekordowy. W 2026 zamierzamy pójść jeszcze dalej

Przewoźnik operuje z 12 polskich lotnisk na 236 trasach do 32 krajów, na sześciu lotniskach ma swoje bazy. W ubiegłym roku przewiózł z i do Polski 14,8 miliona pasażerów, o 20 procent więcej w porównaniu z 2024 rokiem, a od początku działalności w Polsce, czyli od 2004 roku – 132 miliony. W tym roku oferuje w sumie ponad 20 milionów miejsc na trasach z Polski, o 29 procent więcej niż w roku poprzednim.

Wizz Air jest drugą największą linią lotniczą w Polsce, jego udział w polskim rynku przewozów pasażerskich wynosi 26 procent (dla porównania pierwszy Ryanair ma 30 procent, a trzeci LOT – 21 procent). Loty z Polski stanowią 25 procent wszystkich operacji Wizz Aira.

Reklama
Reklama

– Nadal umacniamy naszą pozycję w Polsce, aby w przyszłości stać się największą linią lotniczą – zapowiada Imperiale.

Jak dodaje, w całej siatce Wizz Air ma ponad 1000 tras do niemal 200 miejsc w ponad 50 krajach. Jego flota liczy 262 airbusy stacjonujące w 39 bazach operacyjnych w 19 krajach. W 2025 roku przewoźnik obsłużył 68,6 miliona pasażerów, w tym roku planuje przewieźć 80 milionów.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Zanim Wyjedziesz
Japonia – turyści za zwiedzanie zapłacą więcej niż mieszkańcy
Zanim Wyjedziesz
Armenia przyjmuje bez wizy obywateli 113 krajów. "Chcemy pochwalić się gościnnością"
Zanim Wyjedziesz
Rząd: Trudna sytuacja Polaków w Katarze. Będzie ewakuacja przez Arabię Saudyjską
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama