Jak wynika z najnowszego raportu Rady Wyspy Majorka, która w okresie od czerwca 2024 do czerwca 2025 przeanalizowała około 400 tysięcy ogłoszeń internetowych, prawie 40 procent wakacyjnych mieszkań jest udostępnianych turystom w sposób nielegalny – donosi portal „Mallorca Zeitung”. Chodzi o to, że nie zostały one ujęte w oficjalnym spisie obiektów tego typu.
Czytaj więcej
Dyskusje o nadmiernej turystyce na Majorce nie milkną, a coraz częstsze demonstracje i okazywanie przyjezdnym niechęci budzą niepokój branży turyst...
40 tysięcy nielegalnych ofert mieszkań dla turystów
W ciągu dwunastu miesięcy pojawiło się około 8 tysięcy podobnych lokali, co daje łączną liczbę 42,3 tysiąca nielegalnych miejsc noclegowych w skali roku.
Najwięcej nielegalnych apartamentów znajduje się w stolicy wyspy, Palmie – ponad tysiąc. Kolejne gminy to: Pollença – 756 ofert, Alcúdia – 687 ofert, Santa Margalida – 467 ofert, Calvià – 413 ofert, Capdepera – 388 ofert i Manacor – 374 oferty.
Balearski radny ds. turystyki Marcial Rodríguez, podkreśla – relacjonuje portal – że dane o tych miejscach stanowią solidną podstawę do walki z nielegalnym wynajmem.
– Po dwunastu miesiącach intensywnej pracy analitycznej dysponujemy konkretną liczbą, która pozwala nam realnie ocenić skalę szarej strefy w turystyce – informuje.
Według Rodrígueza władze zabiegają o wycofanie tych lokali z rynku. Proces ten jednak bywa spowalniany przez procedury prawne. – Administracja nie zawsze działa tak szybko, jak byśmy tego chcieli. Udało się jednak znacząco poprawić współpracę z platformami takimi jak Airbnb czy Booking – dodaje.
Choć Rodríguez nie wskazuje konkretnego celu redukcji liczby nielegalnych miejsc, zaznacza: „Moim zamiarem jest ograniczenie tej oferty do absolutnego minimum”.
Władze Majorki ścigają nielegalne oferty wynajmu turystycznego
Rada Wyspy od dawna podejmuje działania przeciwko nielegalnemu wynajmowi turystycznemu, a w ostatnim czasie zintensyfikowała je. Uruchomiła między innymi specjalną infolinię, dzięki której mieszkańcy mogą zgłaszać przykłady nielegalnego wynajmowania lokali.
Ponadto Rada znacząco zwiększyła liczbę inspektorów kontrolujących tego typu działalność, a także zacieśniła współpracę z platformami rezerwacyjnymi, aby nielegalne ogłoszenia w ogóle nie trafiały do internetu.