Heyrent to nowa polska platforma rezerwacji apartamentów z ofertą adresowaną bezpośrednio do turystów. Na start udostępnia ponad 5 tysięcy apartamentów w ponad 60 miejscach w Polsce. Wchodzi na rynek z ambicją zbudowania rozpoznawalnej polskiej marki rezerwacji apartamentów, która będzie obecna również w innych krajach Europy – dowiadujemy się z komunikatu prasowego. Heyrent zastępuje dotychczasowy serwis noclegi.renters.pl.

Heyrent chce rozwijać model oparty na bezpośrednich relacjach z gośćmi, przejrzystych zasadach i jednolitym standardzie obsługi – głosi komunikat. Twórcy platformy widzą możliwości rozwoju zarówno w Polsce, jak i na innych europejskich rynkach, na których coraz więcej podróżujących rezerwuje apartamenty przez internet. Według danych Eurostatu w 2025 roku w Polsce goście spędzili w apartamentach i domach rezerwowanych za pośrednictwem platform internetowych łącznie około 44,4 miliona nocy, o niemal 14 procent więcej niż rok wcześniej. To siódmy wynik w całej Unii Europejskiej.

Platformę stworzył Renters, największy polski operator apartamentów, działający od 2005 roku. Od 2023 roku, przy wsparciu funduszu Enterprise Investors, konsoliduje rynek w Polsce i regionie (między innymi Rent Like Home, Sea-View Apartamenty, ApartView, bułgarski Flat Manager, chorwackie Irundo, sopockie Victus Apartamenty). Renters jako pierwsza polska firma została partnerem programu Homes & Villas by Marriott (2021) i dwukrotnie znalazła się wśród 50 największych operatorów apartamentów na świecie w rankingu Top Property Managers. Firma zarządza obecnie ponad 7,5 tysiąca apartamentów i domów wakacyjnych w Polsce, Chorwacji i Bułgarii. Tylko w 2026 roku zrealizowała ponad 300 tysięcy rezerwacji i obsłużyła 750 tysięcy gości.

Czytaj więcej

Airbnb zmienia zasady. Koniec przykrego obowiązku dla wynajmujących noclegi

– Za prostą rezerwacją musi iść dobrze przygotowany pobyt. W Renters odpowiadamy za apartamenty i codzienną obsługę gości, a Heyrent pozwala nam połączyć to doświadczenie z własnym serwisem rezerwacyjnym. Chcemy, żeby podróżujący od początku wiedział, co rezerwuje, na jakich zasadach i do kogo może zwrócić się po pomoc. Budujemy markę, do której będzie chciał wrócić przy kolejnym wyjeździe – mówi prezes Renters Borys Pawliczak, cytowany w komunikacie.

Bez pośredników i z całodobowym wsparciem obsługi gości

Heyrent wyróżnia się modelem, w którym rezerwacja i obsługa pobytu pozostają w rękach jednego operatora. Dzięki temu goście mogą spodziewać się spójnych zasad dotyczących płatności, przyjazdu i przygotowania apartamentu – czytamy w komunikacie. Standard obejmuje również podstawowe wyposażenie, w tym pościel, ręczniki i kosmetyki, a także zestaw produktów przydatnych na początku pobytu, takich jak kawa, papier toaletowy czy tabletki do zmywarki. W razie pytań lub problemów turyści mogą skontaktować się bezpośrednio z zespołem odpowiedzialnym za przygotowanie apartamentu i przebieg pobytu.

Ważnym elementem oferty jest wsparcie dostępne przez całą dobę – telefonicznie, mailowo i za pośrednictwem czatu. Heyrent stawia na kontakt z człowiekiem, wykorzystując jednocześnie rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji jako wsparcie w wyborze apartamentu. Platforma działa w trzech wersjach językowych – polskiej, angielskiej i niemieckiej.

Czytaj więcej

Wakacje muszą być udane – jeśli spadnie deszcz, Airbnb wypłaci odszkodowanie

Polska marka z europejskimi ambicjami

Obecnie oferta obejmuje apartamenty w największych polskich miastach i popularnych miejscowościach wypoczynkowych, na przykład w Trójmieście, Warszawie, Zakopanem, Świnoujściu czy Kołobrzegu.

Kolejnym etapem ma być rozszerzenie oferty o Chorwację i Bułgarię. Docelowo marka ma łączyć ofertę lokalnych operatorów działających w ramach grupy Renters, zapewniając gościom możliwość rezerwowania apartamentów w różnych europejskich krajach za pośrednictwem jednego serwisu.

– Nie chcemy budować marki, która będzie kojarzona tylko z rezerwacją apartamentów w Polsce. Naszą ambicją jest stworzenie platformy o europejskim zasięgu, która połączy szeroki wybór miejsc z tym samym wysokim standardem obsługi. Pierwszym krokiem będzie rozszerzenie oferty o kraje, w których już jesteśmy obecni jako grupa. W dłuższej perspektywie chcemy, aby Heyrent stał się rozpoznawalną marką, po którą podróżujący będą sięgać niezależnie od tego, dokąd się wybierają. Na początek chcemy być obecni tylko tam, gdzie będziemy mieli swoje apartamenty, nie zamykamy się na inne formy współpracy, ale dziś jest za wcześnie, aby o tym informować – mówi dyrektor ds. zarządzania przychodami Renters Paulina Szadkowska.

– Chcemy, żeby goście – niezależnie od tego, czy rezerwują apartament w Warszawie, Gdańsku czy Zakopanem – wiedzieli, czego mogą się spodziewać. Nie chodzi o identyczny wystrój czy wyposażenie każdego wnętrza, ale o spójny sposób obsługi, komunikacji i przygotowania apartamentu na przyjazd. Gość powinien mieć pewność, że podstawowe rzeczy będą na miejscu, a w razie problemu będzie mógł skontaktować się bezpośrednio z kimś, kto będzie w stanie go rozwiązać – dodaje.

Rozwój platformy jest częścią długoterminowej strategii, zakładającej podwojenie skali działalności Renters w Europie Środkowo-Wschodniej do 2030 roku. Ambicją twórców Heyrent jest rozwijanie rozpoznawalnego polskiego rozwiązania, z którego będą korzystać turyści z kolejnych europejskich krajów.

Czytaj więcej

Paryż walczy z nielegalnym najmem. 110 tysięcy euro kary dla właściciela kawalerki