MerlinX zwalnia agentów z opłat. Decyzja za 200 tysięcy złotych

Tomasz Berdowski często prowadzi szkolenia dla agentów z systemu rezerwacyjnego. Fot. MerlinX

Tomasz Beredowski, prezes spółki Elektroniczne Systemy Sprzedaży, dostarczającej agentom turystycznym systemu rezerwacyjnego pod nazwą MerlinX ogłosił, że rezygnuje z pobrania od nich abonamentowych opłat za kwiecień.

„Chyba nie muszę nikomu pisać z czym obecnie nasza cała branża się musi zmierzyć albo będzie jeszcze musiała. Z tego powodu postanowiliśmy, że dla każdego Agenta, który nie jest w stanie wypowiedzenia, nie zalega z opłatami nie wystawimy w miesiącu Kwiecień faktury za korzystanie z systemu MERLINX . Musimy trzymać się razem, inaczej osobno tego nie przetrwamy. Nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja na rynku dlatego, nie chcemy podejmować deklaracji za maj. Odpowiednio do warunków wyślemy do Was w maju kolejny mailing z informacjami” – napisał w komunikacie dla agentów Beredowski.

CZYTAJ TEŻ: Nastroje niemieckich agentów turystycznych złe jak nigdy dotąd

Jak wylicza w rozmowie z naszym serwisem, ta decyzja będzie go kosztować 200 tysięcy złotych. Z systemu MerlinX korzysta bowiem około 2500 sprzedawców, a każdy płaci 80 złotych abonamentu netto (abonament jest często pomniejszany w nagrodę za wysoką sprzedaż).

Nie cofnął natomiast opłat, jakie agenci turystyczni wnoszą jego spółce w zamian za eksportowanie danych do ich własnych stron w internecie.

Berdowski podkreśla, że sytuacja jest bardzo trudna. Nie chce powiedzieć, o ile spadła sprzedaż, przechodząca przez jego system, ale podkreśla, że „tak źle jeszcze nie było”. Co gorsza wiele zapowiada, że brak sprzedaży utrzyma się jeszcze co przynajmniej kilka tygodni.

Berdowski zatrudnia w firmie 33 osoby. Na razie szuka oszczędności i zmniejsza koszty jej funkcjonowania. Między innymi wstrzymał współpracę z trzema informatykami zewnętrznymi. – W sumie udało mi się zmniejszyć koszty o jedną trzecią. Ale nie wiem jak będzie dalej, bo jesteśmy mocno związani z turystyką – wyjaśnia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Touroperatorzy: Zaczynamy zwalniać pracowników

Mówi też, że zależy mu na agentach turystycznych, chce im ulżyć w tych trudnych czasach. – Nasz system rezerwacyjny to narzędzie ich pracy, bez niego praktycznie nie mogą działać. Gdybym miał im go zabrać za niepłacenie abonamentu, to tak jakbym wyłączył im prąd – wyjaśnia.

Podkreśla, że lubi wszystkich agentów, czuje się z nimi związany emocjonalnie, a turystyka i rozwijanie systemów informatycznych dla tej branży to jego pasja.

– Zarząd OSAT zgłosił postulat odstąpienia od pobierania opłat przez MerlinX dwa tygodnie temu – komentuje prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych Marcin Wujec. – Cieszymy się, że prezes Berdowski przychylił się do niego. Sprzedaż wycieczek stanęła, agenci znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Każda więc, nawet drobna, zaoszczędzona suma, pomoże im przetrwać ten trudny okres – dodaje.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rosną długi branży turystycznej

Kwota zobowiązań przedsiębiorców turystycznych wobec dostawców i banków zbliżyła się pod koniec sierpnia do ...

Rainbow przeprasza agentów za Lidla

Informacja, że wycieczki biura podróży Rainbow, będą sprzedawane przez nowo powstały portal internetowy Lidl ...

Bruksela dała zgodę na pomoc dla Air France

Komisja Europejska zaaprobowała pomoc publiczną dla Air France w postaci rządowych gwarancji kredytowych i ...

Grecja otwiera granice i wypatruje turystów

Turyści nie przyjechali w tym roku na Wielkanoc. Potem stracony był maj, a i ...

Forte zbuduje suwalskie lotnisko

Suwałki i producent mebli Forte podpisali porozumienie w sprawie finansowania budowy lotniska w Suwałkach. ...

Booking.com rozwija sprzedaż przejazdów

Transport lądowy to rodzaj usług turystycznych niewykorzystany dotychczas przez platformy rezerwacyjne. Booking.com już się ...