Startuje nowy serwis z noclegami – Lulubeds.pl

Lulubeds.pl to nowy w polskim internecie serwis z noclegami. Ma ruszyć dzisiaj o godzinie 12. Właściciel zdradza nam, czym będzie się różnił od tych, które są już na rynku.

Pomysłodawcą i inwestorem Lulubeds.pl jest Sebastian Nasiłowski, właściciel warszawskiego biura podróży Tourist Polska, działającego od 1997 roku organizatora wycieczek objazdowych po Polsce i Europie i wczasów wypoczynkowych. Nasiłowski angażuje się też w pracę społeczną, jest skarbnikiem Polskiej Izby Turystyki i uczestniczy z ramienia PIT w pracach zespołu ds. turystyki Rady Przedsiębiorców przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców.

CZYTAJ TEŻ: Rada Przedsiębiorców zajmie się problemami branży turystycznej

Lulubedes.pl skupia się na ofercie krajowej, pozyskuje do współpracy mniejsze obiekty noclegowe, które do tej pory nie sprzedawały usług w internecie – pensjonaty, kwatery prywatne, małe hotele. Na razie jest ich w systemie ponad 100, głównie z Podhala i z wybrzeża Bałtyku.

Kolejnych 250 jest w trakcie podpisywania umów lub dołączania do oferty. Nasiłowski szacuje, że za dwa miesiące w jego portalu będzie już około 600 obiektów. Wtedy też planuje szerszą promocję serwisu w internecie, w tym w mediach społecznościowych.

Jak mówi Nasiłowski, jego portal będzie jednym z najbardziej zaawansowanych w Polsce. – Stworzyliśmy rozbudowany moduł, dzięki któremu same obiety noclegowe będą mogły zarządzać na bieżąco swoimi cenami i dostępnością miejsc, podpinać go pod swoją stronę internetową i uruchamiać sprzedaż. Narzędzie ma też oddzielny moduł dla agentów. Po trzecie jest połączony ze stroną internetową, przez którą można zarezerwować nocleg lub pakiet turystyczny – wymienia Nasiłowski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Emilewicz podjęła rozmowy z branżą turystyczną

Od strony technologicznej Lulubeds.pl obsługuje Piro, właściciel systemu Sykon. Prace nad projektem trwały kilka miesięcy, ale sama idea stworzenia narzędzia do wygodnego sprzedawania polskiej oferty turystycznej zaczęła kiełkować kilkanaście lat temu. – Wtedy nie było jeszcze odpowiednich rozwiązań technologicznych. Do pomysłu wróciliśmy przed dwoma laty, ale znów wstrzymaliśmy jego realizację, bo rok 2019 był tak dobry w turystyce, że skupiliśmy się na bieżących zadaniach. Ostatecznie zaczęliśmy nad nim pracować kilka miesięcy temu. W tym czasie zastała nas kwarantanna, mogłem więc zaangażować do przygotowań swoich pracowników – opowiada Nasiłowski.

Lulubeds.pl ma uzupełniać ofertę Tourist Polska. – W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że trudno jeszcze bardziej rozbudować produkt mojego biura, co prawda dołożyliśmy do objazdówek wczasy, ale nadal nie wyczerpywało to potrzeb klientów. Nowy portal łączy zalety banku miejsc noclegowych z bezpieczeństwem, jakie gwarantuje turystom biuro podróży – wyjaśnia właściciel.

Z zasobów portalu będzie korzystać też 800 agentów, którzy współpracują z Tourist Polska. – Dostaną kody dostępu do systemu, pracujemy też nad jego zintegrowaniem z systemem rezerwacyjnym MerlinX – wyjaśnia Nasiłowski. Za sprzedaż noclegów agenci dostaną prowizję – od 10 do 14 procent.

Nasiłowski wierzy, że biura agencyjne będą zainteresowane współpracą z jego portalem z kilku powodów. Po pierwsze prowizji nie trzeba będzie doliczać, bo będzie ona już ukryta w cenie, jak w wypadku wycieczek i rozliczeń z touroperatorem. Po drugie będą mieli dostęp do noclegów, które trudno będzie znaleźć w innych podobnych serwisach.

Z kolei dla obiektów noclegowych związanie się z Lulubeds.pl oznaczać ma niższe koszty prowizyjne, w porównaniu z innymi portalami, i możliwość skorzystania z nowego kanału dystrybucji, jakim są agenci turystyczni.

WARTO TEŻ: Startuje nowe biuro podróży. Cel – Polska

Klienci indywidualni natomiast znajdą w Lulubeds.pl noclegi oferowane do tej pory głównie bezpośrednio, będą korzystać też z bezpieczeństwa, jakie gwarantuje touroperator – w ofercie znajdą się nie tylko propozycje samego zakwaterowania, ale też imprezy turystyczne. – Duże portale często skupiają się na pośredniczeniu w sprzedaży samych noclegów, u nas będzie można zamówić nie tylko pokój, ale też wyżywienie i dodatkowe atrakcje – podkreśla Nasiłowski.

Właściciel Tourist Polska chciałby nawiązać też współpracę z biurami agencyjnymi za granicą, w pierwszej kolejności z niemieckimi, choć wcześniej planuje dotrzeć do tamtejszych klientów. – Pracujemy nad niemiecką i angielską wersją językową – mówi.

Właściciel Lulubeds.pl nie zdradza ile kosztował portal.

Mogą Ci się również spodobać

Agrotravel: Po sery i na rowery

Jechać na wieś, czy do uzdrowiska? Wybrać stepy Ukrainy, czy góry Kosowa? A może ...

Nowy warszawski hotel Grupy Intercontinental

Hotel Indigo Warsaw, nowy warszawski obiekt sieci Intercontintental Hotels Group (IHG), jest już otwarty ...

Wakacje.pl zgarniają nagrody

Na koncie Wakacji.pl znalazły się trzy nowe wyróżnienia. Agent został uznany najpopularniejszą marką turystyczną, ...

Kolejni chętni na salony Cooka w Niemczech

Kooperatywa agentów turystycznych RTK przejęła całość udziałów w sieci salonów sprzedaży Neckermann Reisen Team ...

Grecja – hotelarze policzyli ile stracą przez Cooka

315 milionów euro – tyle według Greckiej Izby Hotelarskiej stracą obiekty zakwaterowania w Grecji ...

Samolot Japan Airlines lądował z płonącym silnikiem

Samolot należący do japońskich linii lotniczych lądował awaryjnie na lotnisku Haneda w Tokio. Na ...