Dane zebrane przez Polski Związek Organizatorów Turystyki za 4. tydzień tego roku*, pokazują, że liczba klientów, którzy zrobili zakupy w biurach podróży była mniejsza od zeszłorocznej o 8,3 procent. Co gorsza, spadek w wyjazdach samolotowych, a więc najważniejszych z punktu widzenia touroperatorów, był jeszcze większy i wyniósł 11,7 procent. Spadła też liczba sprzedanych podróży autokarowych, o 2,1 procent. Jedynie w samych noclegach (tzw. dojazd własny) biura zanotowały zwyżkę – o 18,1 procent.
Jak zmieniała się sprzedaż w biurach podróży – ostatnie tygodnie, w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku
Jak ostatni tydzień wpłynął na wynik skumulowany, czyli liczony od początku sprzedaży Lata 2017? PZOT pokazuje, że spadek był spory. Ten jeden tydzień spowodował, że z nadwyżki nad tym samym okresem w 2016 roku ubyło 3,2 procent, czyli wynik zjechał z 23 do 19,8 procent.
Klienci najchętniej zaopatrywali się w wycieczki do typowych wakacyjnych krajów: Grecji, Hiszpanii, Bułgarii, Egiptu, Włoch, Portugalii (tu zaskoczenie, ten kraj nigdy nie występuje bowiem tak wysoko w rankingu), Chorwacji, Albanii, Turcji (po zamachach z początku roku w kilku miastach Turcji, kraj ten nie może wrócić nawet do pierwszej piątki najpopularniejszych) i na Kubę (jedyny kraj egzotyczny, który dostał się w minionym tygodniu na listę najczęściej wybieranych).
W tym kontekście ciekawie było spojrzeć na tabelę, w której PZOT pokazuje skumulowany wzrost lub spadek poszczególnych krajów. Widać, że kiedy jedni tracą, inni zyskują. Okazuje się, że Grecja w ostatnim tygodniu sporo się cofnęła – jej wzrost podsumowany dwa tygodnie temu wynosił 67 procent, a ostatnio już tylko 55 procent. Turcja straciła w ciągu tygodnia 5 procent (z minus 25 do minus 30 procent ubytku rok do roku), a Egipt tyle samo zyskał (z plus 20 do plus 25 procent). Bułgaria, która była na 8-procentowym plusie, po ostatnim tygodniu spadła do minus 1. Hiszpania natomiast utrzymuje się generalnie na tym samym stabilnym poziomie (około 0 procent, a tydzień wcześniej minus 1 procent).
Średnie ceny wyjazdów z biurami podróży były raczej stabilne. Jedyne co zwraca uwagę to gwałtowna przecena wypoczynku w Turcji. Najwyraźniej wiąże się ona ze słabym popytem i chyba zbyt szybkim wywindowaniem ceny do poziomu 2400 złotych (patrz wykres pokazujący notowanie Antalyi).
I tak średnia cena ofert „tureckich”, kupionych w biurach podróży między 23 a 29 stycznia (2399 złotych) była o 416 złotych mniejsza od ceny z okresu między 16 a 22 stycznia (2415 złotych).
Zmiana średniej ceny wyjazdów – wybrane kierunki, ostatnie tygodnie
Źródło wykresów: PZOT
*Raport obejmuje 4. tydzień roku, czyli okres od 23 do 29 stycznia 2017 roku. Polski Związek Organizatorów Turystyki przygotował go na podstawie informacji z systemu rezerwacyjnego MerlinX. Dane MerlinX pokazują prawdopodobnie wyniki nieco ponad połowy rynku. Nie zawierają jednak sprzedaży lub tylko mniejszą jej część, takich biur podróży jak Itaka, TUI, Rainbow czy Neckermann.