Tym samym zakończyła się akcja o kryptonimie Matterhorn, określana też pompatycznie jako największa o takim charakterze po drugiej wojnie światowej. Rząd musiał wyczarterować 46 samolotów, w sumie odbyło się 700 lotów.

Czytaj: „Marszałek: Dziękuję prezesowi Neckermanna za współpracę”.

Minister transportu Wielkiej Brytanii Grant Shapps oświadczył, że „była to wysoce profesjonalna operacja”. Dodał od razu też, że jej sprawne przeprowadzenie to dowód, że kraj jest gotowy na ewentualny twardy brexit, bo potrafi reagować na kryzysowe sytuacje.

Brytyjscy klienci Thomasa Cooka, którzy wykupili wyjazdy, a jest ich 360 tysięcy, mogą ubiegać się o zwrot kosztów. Już się ustawiają w kolejce po odszkodowania – pierwszego dnia przez internet wypełniło formularz ponad 40 tysięcy ludzi. Czekać będą na pieniądze około dwóch miesięcy.

Jak podaje agencja Reutera, dyrektor generalny brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego, ocenił, że 94 procent klientów Cooka zrealizowało w pełni swój wypoczynek za granicą.

Shapps dodał, że rząd spróbuje teraz odzyskać część kosztów sprowadzenia turystów do kraju  zarówno od stron trzecich, takich jak ubezpieczyciele, jak i z majątku upadłej firmy.

Thomas Cook ogłosił niewypłacalność 23 września. Później zamykały działalność jego spółki w Holandii, Belgii, Niemczech, Polsce i innych krajach.