Join Up! rozwija Travel Universe – nowy model podróżniczy, który łączy ofertę turystyczną, loty, usługi na miejscu i wspierające podróżnych rozwiązania w jeden system. To odpowiedź na nowe oczekiwania turystów, dla których coraz ważniejsze staje się nie tylko dokąd lecą, ale również jak wygląda całe doświadczenie podróży, czyli planowanie, rezerwacja, lot, pobyt i dodatkowe usługi – wyjaśnia biuro podróży w komunikacie.
Współcześni podróżni oczekują dziś więcej niż pojedynczych usług – szukają prostych, wygodnych i przewidywalnych rozwiązań, które pozwalają łatwiej zaplanować i zrealizować cały wyjazd – od pierwszej inspiracji aż po powrót do domu – czytamy dalej.
Dla klientów zmiana ta oznacza przejście od rozproszonych usług do modelu jednej, spójnej ścieżki podróży. Zamiast korzystać z wielu niezależnych rozwiązań, dostają jedno narzędzie wspierające ich na różnych etapach podróży. Dzięki temu podróż przestaje być zbiorem oddzielnych etapów i staje się bardziej spójnym doświadczeniem.
Firma określa ten krok jako największą strategiczną transformację w swojej ponad 15-letniej historii.
Join Up! zaprezentował również nową identyfikację wizualną – „pełną emocji, energii i celebracji, odzwierciedlającą filozofię Travel Universe i podejście Celebrate Yourself”.
Czytaj więcej
Katarzyna Bayraktar została pełniącą obowiązki dyrektorki zarządzającej w biurze podróży Join UP! Polska. Zastąpiła nieobecną z powodu dłuższego ur...
Od sprzedaży usług do zarządzania doświadczeniem podróży
– Przez ostatnie 15 lat Join Up! przeszedł drogę od lokalnego biura podróży do międzynarodowego biznesu obecnego na wielu rynkach Europy Środkowej, Północnej i Wschodniej. Transformacja ta była napędzana nie tylko wzrostem, ale także zdolnością do adaptacji w czasach niepewności – podczas pandemii i w obliczu wyzwań geopolitycznych – mówi współzałożycielka Join Up! Alina Alba, cytowana w komunikacie.
– Dziś rozpoczynamy nowy etap, budując Travel Universe – pionowo zintegrowany model łączący wszystkie kluczowe elementy podróży w jeden system z klientem w centrum. Chcemy wyjść poza sprzedaż pojedynczych usług i zarządzać całym doświadczeniem klienta – od inspiracji po powrót z podróży – zapewniając większą prostotę, przewidywalność i poczucie bezpieczeństwa. Jednocześnie wierzymy, że podróże to coś więcej niż produkt – to forma nagradzania siebie i sposób na ponowne połączenie się z samym sobą i światem. Ta idea jest fundamentem naszej filozofii: celebrate yourself – dodaje.
Istotną rolę w nowym systemie odgrywa synergia pomiędzy strategicznym partnerem lotniczym SkyUp a firmami zarządzającymi kierunkami turystycznymi, która pozwala zwiększać jakość produktu i spójność usług – głosi komunikat.
Ponad 8 milionów podróżnych i dalszy rozwój
Join Up! działa na Ukrainie (stąd się wywodzi), w Kazachstanie, Mołdawii, Polsce, Rumunii, Czechach, na Łotwie, Litwie i w Estonii. Od powstania w 2010 roku obsłużył ponad 8 milionów klientów. W ofercie ma ponad 7 tysięcy hoteli, z czego ponad 250 stanowią te na wyłączność. Współpracuje z niemal 10 tysiącami biur agencyjnych, rozwija własną sieć salonów sprzedaży w Europie i własne DMC w Turcji. Ma w ofercie łącznie ponad 40 kierunków, w tym Turcję, Egipt, Tunezję, Grecję, Hiszpanię, Cypr, Czarnogórę, Albanię, Bułgarię, Portugalię, Sri Lankę, Tanzanię, Dominikanę i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Polska spółka Join Up! obecna jest na rynku od 2022 roku. Jej zespół liczy ponad 80 osób. Firma współpracuje z prawie dwoma tysiącami agentów turystycznych w całej Polsce, rozwijając jednocześnie własną sieć salonów sprzedaży, które działają w Warszawie, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi i Krośnie. Touroperator organizuje wyjazdy w formie pakietów między innymi do Turcji (Riwiera Turecka), Egiptu (Hurghada, Szarm el-Szejk, Marsa Alam, Al-Alamajn), na Cypr, do Hiszpanii (Teneryfa, Fuerteventura), Grecji (Kreta), Tunezji (część kontynentalna i Dżerba), Bułgarii i Portugalii (Madera).
Czytaj więcej
Itaka Holdings, TUI Poland, Rainbow, Coral Travel – cztery największe firmy w polskiej turystyce wyjazdowej – jak i wiele innych, dopiszą sobie min...