Branża turystyczna, jak i turyści, którzy już kupili wyjazdy lub planują wyjazdy zostali zaskoczeni decyzją rządu o objęciu obowiązkową kwarantanną przyjeżdżających do kraju spoza strefy Schengen – pisze Polska Rada Turystyki. I dlatego żąda „zmiany tej decyzji i zdjęcia ograniczeń z osób podróżujących do kurortów turystycznych objętych regulacją albo wprowadzenia pełnej refundacji kosztu testów wymaganych na wjeździe do kraju”.

List napisany w nocy przez liderów Polskiej Rady Turystyki, w skład której wchodzi około 30 organizacji skupiających przedsiębiorców z branży turystycznej, został dzisiaj wysłany do Mateusza Morawieckiego, wicepremiera i ministra rozwoju, pracy i technologii Jarosława Gowina, dyrektora departamentu turystyki w MRPiT Dominika Borka oraz do Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw Adama Abramowicza.

Czytamy w nim również, że ogłoszone w środę przez wiceministrów zdrowia Waldemara Kraskę i spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka ograniczenie w podróżowaniu będzie miało „olbrzymi wpływ na firmy, z których duża część zmaga się z problemami spowodowanymi przez trwającą już 16 miesięcy pandemię”.

Biurom podróży decyzja rządu odbiera pracę, ponieważ lato to okres, w którym mogą one odrobić choć część strat z pandemii. „Wprowadzając kwarantannę po raz kolejny rząd naraża przedsiębiorców na utratę środków a także – firm. Wykończeni półtoraroczną pandemią przedsiębiorcy nie przetrwają kolejnej nawałnicy”.

Decyzja o kwarantannie „jest nieprzemyślana, nie ma zarówno medycznego jak i gospodarczego uzasadnienia. Żądamy natychmiastowego wycofania rozporządzenia”.

Zdaniem protestujących „Rząd wykorzystuje brutalnie przedsiębiorców i konsumentów”. Dlatego zapowiadają oni nagłośnić ten problem w mediach i zawiadomić władze Unii Europejskiej o „kolejnym naruszeniu praw przedsiębiorców i konsumentów”.

Jak dodają, szczególnie wobec turystów podróżujących do Turcji, Tunezji, Egiptu i Gruzji zastosowanie drastycznego środka jakim jest nakazanie kwarantanny jest nieracjonalne, ponieważ są oni testowani na koronawirusa jeszcze przed wylotem z kraju, a potem jeszcze, zgodnie z polskimi przepisami, po powrocie. „Działając w takich restrykcjach turystyka jest bezpieczna i nie ma żadnych podstaw żeby ograniczać obywatelom Polski podróżowanie” – czytamy w dokumencie

""

turystyka.rp.pl

""

turystyka.rp.pl

""

turystyka.rp.pl