Zimą Egipt ma być jednym z głównych kierunków wyjazdowych Niemców, wynika z planów tamtejszych touroperatorów. Alltours i Schauinsland Reisen już ogłosiły rekordowo duży program do tego kraju, ale swoje ambicje mają też TUI, FTI, Vtours i LMX Touristik - donosi niemiecki portal branży turystycznej Touristik Aktuell.

Żeby programy zrealizować zgodnie z planami, trzeba jednak poradzić sobie z pewnym problemem: z powodu rosnących cen wielu Niemców wstrzymuje się z rezerwowaniem wyjazdów. Egipt przestał zresztą być już wcześniej samograjem, jeśli chodzi o sprzedaż.

Czytaj więcej

Milion Polaków w Chorwacji, w tym roku duże przyspieszenie przyjazdów

Wyższe ceny wycieczek wynikają między innymi ze wzrostu kosztów w samym Egipcie. - Hotele są bardzo dobrze wypełnione, a ceny ciągle jeszcze wysokie - mówi Mario Krug z LMX Touristik. Także Isabell Sommer z Vtours zwraca uwagę na wyraźną podwyżkę cen wyjazdów do Egiptu.

Axel Peter Thom z Alltoursu potwierdza, że za wyjazd do Egiptu trzeba zapłacić więcej, ale jego zdaniem, kraj ciągle jeszcze broni się dobrym stosunkiem ceny do jakości. Zeszłej zimy był jednym z bestsellerów, w tym roku ma nadal według przewidywań touroperatorów zyskiwać na znaczeniu.

Zimą w niemieckiej ofercie pojawią się nie tylko znane kurorty nad Morzem Czerwonym, nadzieje na dobry sezon dają bezpośrednie loty z Frankfurtu nad Menem do Kairu realizowane przez Egypt Air i nowe połączenie z Düsseldorfu do Luksoru, które do swojej siatki włączył Tui Fly.

Z kolei armator statków wycieczkowych, MSC, tworzy pakiety „stay & cruise” - podróż po Morzu Czerwonym zaczyna się w egipskiej Safadze, a nie jak wcześniej w Arabii Saudyjskiej. To dodatkowa szansa na pozyskanie pasażerów, bo wiele osób może taki rejs połączyć z pobytem w okolicy Hurghady.