Polska Organizacja Turystyczna ogłosiła na początku sierpnia konkurs na usługi promocyjne. Chodzi o zachęcenie do energiczniejszego działania biur podróży zajmujących się organizowaniem przyjazdów zagranicznych turystów do Polski, a z drugiej strony do skłonienia firm oferujących wyjazdy motywacyjne (incentive travel), żeby swoje usługi realizowały w Polsce. Na te dwa nurty w turystyce przynoszące dochody polskiej gospodarce POT przeznaczył po 1,9 miliona złotych, razem 3,8 miliona złotych. Jego wsparcie miało polegać na zamówieniu usług promocyjnych u poszczególnych przedsiębiorców. Na przykład agencje incentive travel mogą pozyskać do 25 tysięcy złotych na zorganizowanie nowego wydarzenia incentive w Polsce albo 75 tysięcy złotych na działania promocyjne incentive travel, w tym zorganizowanie wyjazdów studyjnych i udział w targach.
Pomysł na „Programu Wsparcia Turystyki Przyjazdowej i Incentive Travel 2026” powstał po wybuchu wojny w Zatoce Perskiej. POT zobaczył bowiem w sytuacji kryzysowej szansę na wzmocnienie wizerunku Polski jako kraju bezpiecznego i zarazem przyjaznego turystyce, w tym tej spod znaku incentive travel. Mówił o tym inicjator akcji wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś.
Zasady weryfikowania firm, które mogą się ubiegać o zlecenia Polskiej Organizacji Turystycznej, jakie POT zawarł w regulaminie „Programu Wsparcia Turystyki Przyjazdowej i Incentive Travel 2026” wywołały sprzeciw Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych. Jego uwagę zwrócił jeden z elementów potwierdzenia, że dana firma zajmuje się działalnością objętą konkursem - przynależność do Polskiej Izby Turystyki. Jak pisze w komunikacie prasowym ESPT, przynależność do organizacji branżowej "nie powinna stanowić kryterium dostępu do programu finansowanego ze środków publicznych". Domaga się odstąpienia od tego kryterium i większej przejrzystości w ustalaniu reguł sięgania po zamówienia w ramach programu.
Jak wyjaśnia prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Magdalena Krucz, POT musiał przyjąć jakiś sposób sprawdzenia, czy o pieniądze z zaproponowanego programu ubiegają się firmy z odpowiednim doświadczeniem w określonych dziedzinach turystyki (turystyka przyjazdowa i motywacyjna). Przynależność do organizacji branżowej (już po ogłoszeniu zasad programu POT rozszerzył warunek na wszystkie organizacje) jest tylko jednym z kilku z takich sposobów. "Nie ograniczamy przedsiębiorcom dostępu do programu wyłącznie ze względu na przynależność do organizacji branżowej. Tych możliwości weryfikacji jest więcej" - pisze w odpowiedzi na nasze pytania Magdalena Krucz.
Czytaj więcej
Stowarzyszenie Organizatorów Incentive Travel (SOIT) zorganizowało spotkanie poświęcone aktualnej sytuacji na Bliskim Wschodzie i jej wpływowi na r...
Poniżej publikujemy stanowiska ESPT i prezesa POT w całości.
Stanowisko Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych
"POT zmieniła dokumenty programu wsparcia turystyki przyjazdowej w trakcie naboru. ESPT oczekuje przejrzystych i równych zasad
Polska Organizacja Turystyczna w trakcie trwającego naboru zmieniła regulamin oraz formularz oferty w Programie Działań Promocyjnych Wspierających Segment Turystyki Przyjazdowej, edycja 2026. Z pierwotnego regulaminu usunięto odwołanie do członkostwa w Polskiej Izbie Turystyki, zastępując je członkostwem w organizacji branżowej działającej od co najmniej trzech lat. Mimo istotnego charakteru dokonanej zmiany na stronie programu nie zamieszczono odrębnego, odpowiednio wyeksponowanego komunikatu, który wyjaśniałby przedsiębiorcom, że dokumenty zostały zmienione, wskazywał zakres korekty oraz jej znaczenie dla trwającego naboru.
Europejskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Turystycznych pozytywnie ocenia sam kierunek programu oraz przeznaczenie środków publicznych na działania wspierające turystykę przyjazdową. Branża od dawna oczekiwała realnych instrumentów pozwalających skuteczniej promować Polskę na rynkach zagranicznych, pozyskiwać nowych kontrahentów i zwiększać liczbę przyjazdów zagranicznych turystów. Program może przynieść korzyści nie tylko biurom turystyki przyjazdowej, ale również hotelom, przewoźnikom, restauracjom, atrakcjom turystycznym, przewodnikom i wielu lokalnym usługodawcom współtworzącym ofertę pobytów w Polsce.
Potrzeba uruchomienia takiego programu nie budzi zatem sprzeciwu ESPT. Przeciwnie, środki przeznaczone na promocję turystyki przyjazdowej są potrzebne i powinny zostać skutecznie wykorzystane. Wsparcie oczekiwane przez branżę nie może jednak zostać obudowane warunkami, które nie pozostają w bezpośrednim związku z doświadczeniem przedsiębiorcy ani z jego zdolnością do prawidłowego wykonania zadania. Cel programu nie może również usprawiedliwiać zmiany dokumentów w sposób, który nie zapewnia wszystkim zainteresowanym jednakowej i aktualnej informacji.
Dwie wersje dokumentów w trakcie jednego naboru
Pierwotny regulamin programu został opublikowany przez Polską Organizację Turystyczną 3 sierpnia 2026 r. Jedna z alternatywnych przesłanek potwierdzających możliwość udziału w programie odwoływała się wprost do członkostwa w Polskiej Izbie Turystyki na dzień 17 lipca 2026 r. oraz niezalegania ze składkami członkowskimi.
5 sierpnia ESPT skierowało do Polskiej Organizacji Turystycznej wystąpienie, w którym zakwestionowało zasadność posługiwania się przynależnością do określonej organizacji branżowej jako kryterium dostępu do programu finansowanego ze środków publicznych. Stowarzyszenie zaapelowało o zmianę regulaminu i zapewnienie przedsiębiorcom możliwości ubiegania się o udział w programie niezależnie od tego, czy należą do którejkolwiek organizacji branżowej.
W wystąpieniu nie kwestionowano potrzeby uruchomienia programu, jego założeń gospodarczych ani zasadności przeznaczenia pieniędzy na promocję Polski. Zastrzeżenia dotyczyły wyłącznie sposobu określenia podmiotów mogących skorzystać z programu oraz potrzeby zapewnienia przedsiębiorcom równego dostępu do środków publicznych.
ESPT nie otrzymało odpowiedzi na skierowane pismo. Tymczasem 13 sierpnia, w trakcie trwającego naboru, na serwerze POT umieszczono nową wersję regulaminu oraz nową wersję formularza oferty. W zmienionym regulaminie wskazanie Polskiej Izby Turystyki zastąpiono członkostwem w organizacji branżowej działającej od co najmniej trzech lat. Jednocześnie pozostawiono wymóg niezalegania ze składkami członkowskimi oraz działania organizacji w segmencie turystyki przyjazdowej.
Usunięcie z regulaminu nazwy jednej konkretnej organizacji należy ocenić jako zmianę w dobrym kierunku. Nie usuwa ona jednak zasadniczego problemu podniesionego przez ESPT. Przynależność organizacyjna nadal pozostaje bowiem jednym ze sposobów wykazywania uprawnienia do udziału w programie. Zmieniono zatem zakres podmiotów, do których może odnosić się to kryterium, ale nie zrezygnowano z samego założenia, że członkostwo i regulowanie składek na rzecz prywatnej organizacji branżowej może mieć znaczenie przy dostępie do programu finansowanego ze środków publicznych.
Zmiana dokumentów wymagała wyraźnego poinformowania rynku
Szczególne zastrzeżenia ESPT budzi sposób przeprowadzenia zmiany. Na stronie programu zastąpiono pierwotne pliki nowymi wersjami, ale nie zamieszczono odrębnego i odpowiednio widocznego komunikatu informującego o dacie, zakresie oraz przyczynach dokonanej korekty. Nie przedstawiono zestawienia zmienionych postanowień ani nie wyjaśniono, jakie znaczenie nowa treść regulaminu ma dla przedsiębiorców, którzy wcześniej zapoznali się z dokumentacją.
Nie jest to wyłącznie kwestia techniczna lub redakcyjna. Pierwotne warunki programu zostały szeroko przedstawione przedsiębiorcom i opisane przez media branżowe. W publikacjach prasowych powtarzano informację, że jedną z przesłanek udziału jest członkostwo w Polskiej Izbie Turystyki na dzień 17 lipca 2026 r. oraz niezaleganie ze składkami członkowskimi. Ponieważ do mediów nie skierowano informacji o zmianie, w przestrzeni publicznej nadal funkcjonują materiały opisujące warunki, które nie odpowiadają już aktualnej treści regulaminu.
Podobny problem dotyczy przedsiębiorców. Podmiot, który pobrał pierwotne dokumenty, przeanalizował warunki i uznał, że nie może skorzystać z programu, mógł zrezygnować z dalszych przygotowań. Nie można oczekiwać, że każdy zainteresowany będzie codziennie pobierał te same pliki i porównywał ich treść w celu sprawdzenia, czy organizator naboru nie dokonał niezapowiedzianych zmian.
Samo zastąpienie dokumentu pod linkiem na stronie internetowej nie zapewnia zatem wszystkim potencjalnym uczestnikom jednakowego dostępu do aktualnej informacji. W trwającym naborze część przedsiębiorców mogła przygotowywać oferty na podstawie pierwotnej wersji, inni mogli korzystać już z dokumentów zmienionych, a jeszcze inni mogli zrezygnować z udziału po zapoznaniu się z warunkami ogłoszonymi 3 sierpnia.
Jeżeli instytucja publiczna dochodzi do wniosku, że regulamin wymaga korekty, powinna oczywiście mieć możliwość jej dokonania. Taka zmiana musi jednak zostać przeprowadzona transparentnie. Powinna zostać opatrzona datą, jednoznacznie ogłoszona, opisana i przekazana wszystkim zainteresowanym. Należy również ocenić, czy jej zakres nie uzasadnia przedłużenia terminu naboru, aby żaden przedsiębiorca nie został pozbawiony realnej możliwości przygotowania oferty.
Członkostwo nie jest miarą doświadczenia przedsiębiorcy
W ocenie ESPT członkostwo w organizacji branżowej, niezależnie od tego, o jaką organizację chodzi, nie powinno stanowić kryterium dostępu do programu finansowanego ze środków publicznych.
Przynależność organizacyjna nie przesądza o doświadczeniu przedsiębiorcy, jakości świadczonych przez niego usług, skali prowadzonej działalności ani zdolności do skutecznej realizacji przedsięwzięcia promującego Polskę na rynkach zagranicznych. Również fakt, że organizacja, do której należy przedsiębiorca, działa od co najmniej trzech lat, nie stanowi dowodu kompetencji samego przedsiębiorcy.
Biuro turystyki przyjazdowej może od wielu lat współpracować z zagranicznymi touroperatorami, organizować pobyty w Polsce, tworzyć produkty turystyczne, uczestniczyć w zagranicznych działaniach sprzedażowych i zapewniać obsługę tysięcy podróżnych, a jednocześnie nie należeć do żadnej organizacji branżowej. Może także należeć do organizacji powstałej później niż trzy lata temu. Żadna z tych sytuacji nie oznacza, że przedsiębiorca ma mniejsze doświadczenie, jest mniej wiarygodny albo gorzej wykona usługę promocyjną.
Możliwa jest również sytuacja odwrotna. Samo członkostwo w organizacji działającej od wielu lat oraz regularne opłacanie składek nie przesądza, że przedsiębiorca ma istotne doświadczenie w turystyce przyjazdowej, utrzymuje relacje z zagranicznymi kontrahentami albo przedstawi projekt zapewniający mierzalny efekt promocyjny. Kryterium członkostwa nie pozwala więc w sposób miarodajny odróżnić podmiotów lepiej przygotowanych do realizacji zadania od podmiotów, które takich kompetencji nie posiadają.
Jeżeli celem programu jest zwiększenie liczby przyjazdów zagranicznych turystów do Polski i wzmocnienie promocji polskiej oferty, ocenie powinien podlegać przede wszystkim przedsiębiorca oraz przygotowane przez niego przedsięwzięcie. Znaczenie powinny mieć jego dotychczasowe doświadczenia, liczba i rodzaj zrealizowanych projektów, współpraca z zagranicznymi kontrahentami, znajomość rynków zagranicznych, zdolność organizacyjna, jakość przedstawionej koncepcji oraz realność zakładanych rezultatów.
W przypadku programu finansowanego ze środków publicznych uzasadnione może być również wymaganie, aby przedsiębiorca prowadził legalną działalność, należycie wykonywał obowiązki publicznoprawne, nie zalegał z podatkami ani składkami na ubezpieczenia społeczne oraz posiadał odpowiednie zasoby do wykonania zadania. Są to warunki odnoszące się bezpośrednio do jego wiarygodności i funkcjonowania na rynku.
Czym innym jest jednak brak zaległości wobec państwa, a czym innym niezaleganie ze składką należną prywatnej organizacji branżowej. Podatki i inne daniny publiczne finansują zadania państwa, w tym programy kierowane do przedsiębiorców. Składka członkowska stanowi natomiast element dobrowolnej relacji pomiędzy przedsiębiorcą a wybraną przez niego organizacją. Uregulowanie takiej składki nie powinno otwierać dostępu do środków publicznych, podobnie jak rezygnacja z członkostwa albo wybór młodszej organizacji nie powinny tego dostępu ograniczać.
– Przedsiębiorcy finansują działalność państwa, płacąc podatki, składki i inne należności publiczne. Dlatego o możliwości skorzystania z programu powinny decydować ich doświadczenie, wiarygodność, jakość projektu i zdolność do osiągnięcia zakładanych efektów. Nie powinno mieć znaczenia, czy przedsiębiorca należy do organizacji branżowej, jak długo działa ta organizacja i czy została opłacona składka członkowska. Równe zasady nie osłabiają programu. Przeciwnie, pozwalają wybrać najlepsze przedsięwzięcia i zwiększają zaufanie do sposobu wykorzystywania pieniędzy publicznych – wskazuje Łukasz M. Mikosz, prezes Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych.
Potrzebna jest oficjalna informacja i dalsza korekta regulaminu
ESPT oczekuje, że Polska Organizacja Turystyczna opublikuje czytelną informację o dokonanej zmianie, wskaże jej dokładny zakres i wyjaśni przyczyny zastąpienia pierwotnych dokumentów nowymi wersjami. Informacja powinna zostać przekazana również mediom branżowym, które na podstawie wcześniejszych materiałów opisały pierwotne warunki programu.
Konieczne jest także rozważenie przedłużenia terminu składania ofert. Tylko w ten sposób można zapewnić realną możliwość udziału przedsiębiorcom, którzy po zapoznaniu się z pierwotnym regulaminem uznali, że nie spełniają jego warunków i odstąpili od przygotowywania dokumentacji.
ESPT podtrzymuje również postulat całkowitego usunięcia członkostwa w organizacji branżowej jako kryterium udziału w programie. Warunki powinny odnosić się do rzeczywistej działalności przedsiębiorcy, jego doświadczenia, wiarygodności i jakości przedstawionego projektu. Nie ma merytorycznego uzasadnienia, aby przy dostępie do środków publicznych znaczenie miało regulowanie składek na rzecz jakiejkolwiek prywatnej organizacji.
Program jest finansowany z dotacji celowej Ministerstwa Sportu i Turystyki. Dlatego wyjaśnienia wymaga również udział resortu w przygotowaniu, zatwierdzeniu oraz zmianie warunków naboru. Odpowiedzialność za zapewnienie przejrzystych zasad nie ogranicza się do podmiotu, który technicznie publikuje dokumenty i przyjmuje oferty. Dotyczy również instytucji, która finansuje program i określa warunki wykorzystania środków publicznych.
ESPT zabezpieczyło pierwotne i aktualne wersje dokumentów oraz dane pozwalające ustalić daty ich publikacji. Porównanie plików potwierdza, że 13 sierpnia zmieniono regulamin programu oraz formularz oferty. Pozostałe dokumenty nie uległy zmianie.
Celem działań ESPT nie jest zatrzymanie programu ani ograniczenie wsparcia dla turystyki przyjazdowej. Stowarzyszenie oczekuje, aby środki zostały wykorzystane w całości, zgodnie z przeznaczeniem i z możliwie największą korzyścią dla polskiej turystyki. Nie można jednak przyjmować, że skoro cel programu jest słuszny, to sposób określenia jego warunków nie powinien podlegać ocenie.
Działanie na rzecz przejrzystości i równego dostępu nie jest działaniem przeciwko branży. Jest działaniem w interesie przedsiębiorców, którzy powinni móc konkurować doświadczeniem, jakością i skutecznością swoich projektów, a nie przynależnością do organizacji branżowej".
Stanowisko prezes POT Magdaleny Krucz (wytłuszczenia autorki)
"Program Promocyjnych Działań Wspierających Segment Turystyki Przyjazdowej jest przeznaczony dla biur turystyki przyjazdowej, które tworzą ofertę pobytów w Polsce, współpracują z zagranicznymi touroperatorami i agentami turystycznymi oraz prowadzą działania sprzedażowe i promocyjne na rynkach zagranicznych. W ramach tego programu Polska Organizacja Turystyczna będzie nabywać od wybranych podmiotów usługi promocyjne służące prezentowaniu Polski jako atrakcyjnego celu podróży. Nie jest to więc dotacja, ale zakup wybranych usług, od oferentów - w tym wypadku biur turystyki przyjazdowej, które muszą spełnić określone warunki i zostać zweryfikowane przez Polską Organizację Turystyczną. Ze względu na fakt, że nie istnieje formalna droga weryfikacji czy dane biuro zajmuje się organizowaniem turystyki przyjazdowej, Polska Organizacja Turystyczna podjęła decyzję , że oferentami mogą być podmioty:
a) zarejestrowane w Polsce w KRS lub CEIDG od minimum 18 miesięcy;
b) działające w obszarze turystyki, dla którego przeważającym PKD jest 79.12.Z;
c) spełniające minimum jeden z wymienionych warunków:
- współpracowały z POT poprzez udział w targach lub warsztatach branżowych organizowanych przez POT w ciągu ostatnich 3 lat;
- należą do organizacji branżowej - początkowo zdecydowaliśmy, że będzie to Polska Izba Turystyki ze względu na aktywną współpracę POT z oddziałem przyjazdowym tej organizacji. Jednocześnie PIT jako największa organizacja branżowa świetnie zna rynek i może ułatwić nam weryfikację. Jednak doszliśmy do wniosku, że nie możemy ograniczać się do jednej organizacji branżowej, dlatego został zmieniony ten punkt i rozszerzono go do wszystkich organizacji branżowych funkcjonujących od minimum 3 lat, a oferent nie zalega ze składkami w tej izbie gospodarczej i oczywiście działa w segmencie turystyki przyjazdowej.
d) na dzień 17 lipca 2026 r. należą do „Forum Turystyki Przyjazdowej”, które jest grupą skupiającą biura turystyki przyjazdowej, bez przynależności członkowskiej i niezależnie od tego warunku.
Jednocześnie, gdy Oferent nie spełnia żadnego z powyższych warunków, dopuszcza się możliwość przyjęcia oświadczenia regionalnej organizacji turystycznej (ROT), które potwierdza, że podmiot współpracuje na poziomie regionalnym w ramach obsługi zagranicznej turystyki przyjazdowej. Poprzez współpracę rozumie się udział w takich działaniach ROT jak warsztaty branżowe czy stoiska na targach zagranicznych.
Jak więc widać nie ograniczamy przedsiębiorcom dostępu do programu wyłącznie ze względu na przynależność do organizacji branżowej. Tych możliwości weryfikacji jest więcej.
Zmiana, którą wprowadziliśmy nie powoduje wydłużenia terminu składania ofert. Jedyne zapytanie, jakie otrzymaliśmy w sprawie spełniania wymogu przynależności do organizacji branżowej pochodziło z Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych. Jednocześnie spływają do nas pytania o możliwość realizacji konkretnych zadań w ramach programu.
Na ponowne podkreślenie zasługuje fakt, że nie jest to program dotacyjny, ale zakup przez POT konkretnych świadczeń promocyjnych od oferentów aktywnie działających w segmencie turystyki przyjazdowej".