Choć teraz nikt nie może jednoznacznie określić, kiedy sezon faktycznie wystartuje i kiedy Grecja będzie mogła przyjmować turystów zagranicznych, duzi touroperatorzy działający w Europie Zachodniej i Północnej oczekują od hotelarzy pomocy przy odbudowie rynku – donosi portal branży turystycznej Tornos News.
CZYTAJ TEŻ: Grecja z pomysłami na ratowanie turystyki
Serwis dotarł do listu jednego z biur podróży do hotelarzy na Krecie i na innych wyspach greckich, w którym pojawia się prośba o zniżki od 40 do 50 procent od cen czerwcowych, lipcowych i sierpniowych oraz w 25-35 procent za wrzesień i październik.
W liście, którego autora portal nie ujawnia, napisano, że celem jest uratowanie bieżącego sezonu – by tak się stało, hotelarze muszą przecenić swoje oferty. „Nie mamy czasu, musimy zwalczyć negatywne nastroje najszybciej, jak to możliwe, wspierając sprzedaż przez dynamiczne oferty i kampanie promocyjne” – można przeczytać dalej w piśmie.
ZOBACZ TAKŻE: Światowa Organizacja Turystyki wesprze grecką branżę turystyczną
Choć każdy przedsiębiorca może podjąć decyzję samodzielnie, branża oczekuje wskazówek ze strony organizacji, ponieważ raz przyjęta polityka cenowa, nawet wynikająca z bieżącej trudnej sytuacji, będzie miała przełożenie na kolejne lata. Powrót do poprzednich stawek może zająć kilka lat. Nie można też zapominać, że niższe ceny wpłyną negatywnie na jakość usług.