Między 1 stycznia a 27 lutego tego roku liczba rezerwacji miejsc w hotelach w Grecji wzrosła w porównaniu z tym samym okresem 2025 roku o 14,5 procent, a przychody hotelarzy o 18,1 procent – wynika z analizy agencji marketingu cyfrowego Nelios, którą przytacza portal gtp.gr.
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, między 28 lutego a 30 marca wskaźniki te spadły o odpowiednio 5 procent i 2 procent. Pomimo spowolnienia napływu nowych rezerwacji nie odnotowano jednak odwołań.
Czytaj więcej
Analiza ruchu na greckich lotniskach w ubiegłym roku, przeprowadzona przez INSETE, ujawnia wzrost znaczenia nowych rynków i stopniowe zmniejszanie...
Spadki w regionach turystycznych
Największego spadku – o 21 procent przy wcześniejszym wzroście o 8,9 procent – doświadczył Dodekanez.
Liczba rezerwacji na Wyspach Jońskich zmniejszyła się o 3,6 procent (przed wybuchem wojny wzrosła o 42,6 procent), a na Cykladach o 2,3 procent (wcześniejszy wzrost wyniósł 37,1 procent).
Z kolei Ateny odnotowały niewielki spadek o 0,4 procent po wcześniejszym wzroście o 15,2 procent.
Podobnie wyszukiwania noclegów przed kryzysem wzrosły o 16 procent, by następnie spaść o 14 procent.
Z kolei liczba wyszukiwań frazy „Czy Grecja jest bezpieczna” wzrosła w ostatnich tygodniach o prawie 600 procent.
Czytaj więcej
Kreta realizuje projekty infrastrukturalne o wartości 4,5 miliarda euro, które mają poprawić dostępność, energetykę i potencjał turystyczny regionu...
Turyści czekają z decyzjami
Zdaniem autorów analizy turyści, pełni obaw związanych z sytuacją na Bliskim Wschodzie, będą czekać z rezerwacjami do ostatniej chwili.
– W obecnych warunkach spadek liczby rezerwacji jest oczekiwany – komentuje dyrektor generalny Nelios Dimitris Serifis, cytowany przez gtp.gr.
I dodaje, że spadek liczby rezerwacji jest mimo wszystko mniejszy niż spadek wyszukiwań w internecie, co sugeruje utrzymujące się zainteresowanie Grecją jako kierunkiem podróży. Także brak anulowanych rezerwacji to pozytywny sygnał na resztę sezonu.