Adam Niedzielski ogłosił decyzje rządu jako „kwarantannę narodową” podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Towarzyszył mu główny doradca premiera do spraw covid-19 prof. Andrzej Horban. Obaj apelowali o rozsądek i odpowiedzialność do Polaków.

Niedzielski podał przykład sąsiednich krajów, które również zaostrzyły w ostatnich dniach zasady życia społecznego – Niemcy wprowadziły lockdown, Słowacy mocno ograniczyli kontakty społeczne. Również Włosi zaostrzają reżim antykoronawirusowy.

Jak wyjaśnił Niedzielski, w hotelach nie będzie można przebywać nawet podczas wyjazdów służbowych. W galeriach handlowych czynne mają być tylko sklepy, które zapewniają zaspokojenie podstawowych potrzeb, czyli spożywcze i drogerie. – Oprócz tego bardzo ważnym elementem jest to, że dla wszystkich osób, które będą przyjeżdżały do Polski transportem zorganizowanym, będzie obowiązek odbycia 10-dniowej kwarantanny – powiedział Niedzielski.

CZYTAJ TEŻ: Gminy górskie: Zaostrzymy reżim sanitarny, ale dajcie nam pracować

W sylwestra, 31 grudnia, przemieszczanie się od godziny 19 do 1 stycznia, do godziny 6 rano ma być ograniczone.

-Po 17 stycznia będziemy podejmować decyzje, co będzie dalej – zastrzegł minister zdrowia.

Niedzielski nie wspomniał, czy i jak rząd zamierza zrekompensować straty przedsiębiorcom, którzy będą zmuszeni do przestoju. Nie powiedział też, czy kwarantanny będzie można uniknąć, jeśli się przedstawi negatywny test na covid-19.

ZOBACZ TEŻ: Fatalne wyniki hoteli. Bez 2,2 miliarda złotych nie przetrwają