Zanim jednak podjęła generalną decyzję, na tę największą brytyjską tanią linię lotnicze spadła lawina pretensji klientów o to, że odwoływała loty niemal w ostatniej chwili.

Jak podaje oficjalny komunikat przewoźnika, Bellew odchodzi, by podjąć się nowych wyzwań zawodowych, a easyJet życzy mu jak najlepiej.

Jego miejsce w charakterze pełniącego obowiązki wiceprezesa zajął Davida Morgan, związany z tą linią lotniczą od 2016 r., w tym za prowadzenie operacji lotniczych w 2019 roku.

Czytaj więcej

EasyJet nie poleci latem do Hurghady. „Prewencyjne anulowanie lotów”

- Wszyscy w easyJecie pozostają absolutnie skoncentrowani na zapewnieniu bezpiecznej i niezawodnej pracy tego lata - powiedział cytowany w komunikacie prezes Johan Lundgren. - David ma duże doświadczenie i głęboką wiedzę na temat biznesu i operacji lotniczych i jestem przekonany, ze tego lata zapewni silne przywództwo linii lotniczej.

Akcje easyJetu na giełdzie, które na początku pandemii spadły do ​​minimum, po ogłoszeniu odejścia wiceprezesa o kolejne 2,5 procent - zauważa agencja Reutera.