Niemiecka branża lotnicza apeluje do ministra transportu o zmniejszenie obciążeń finansowych. Zwraca uwagę, że koszty w Niemczech są o wiele wyższe niż w innych krajach, a to powoduje, że jest mniej konkurencyjna na rynku międzynarodowym.

Czytaj więcej

Linie lotnicze nie chcą latać z Niemiec. Już trzecia redukuje loty. "Za drogo"

Minister transportu Volker Wissing przyznaje w rozmowie z Niemiecką Agencją Prasową, że zna problem i deklaruje, że tam, gdzie obniżki są możliwe, jest skłonny je wdrożyć. – To jednak odpowiedzialność nie tylko rządu federalnego, ale także poszczególnych landów i samych przedsiębiorców – dodaje.

Niemcy: Eksportujemy, więc musimy być konkurencyjni

Ustępujący rząd podjął już decyzję o zniesieniu udziału paliwa ekologicznego w ilości kerozyny sprzedawanej w Niemczech i dostosowaniu ich do wymogów europejskich. – Wysiłki krajowe nie mogą niepotrzebnie obciążać kraju, jako miejsca prowadzenia działalności gospodarczej – mówi Wissing. I wskazuje, że to zadanie dla parlamentu – chodzi o stworzenie stabilnych warunków prawnych i wzięcie pod uwagę konkurencji.

Gabinet Olafa Scholza ograniczył od nowego roku wzrost opłat za kontrolę ruchu lotniczego. Minister tłumaczy, że ponieważ Niemcy dużo eksportują, potrzebują połączeń lotniczych z całym światem.

Czytaj więcej

Niemiecki rząd podnosi podatek. "Rodzin nie będzie stać na wakacje"

Powolny powrót ruchu lotniczego po pandemii

Ruch lotniczy w Niemczech odbudowuje się po kryzysie wywołanym przez pandemię o wiele wolniej niż w innych krajach europejskich. Branża jako przyczynę wskazuje przede wszystkim wysokie opłaty i podatki. Chodzi nie tylko o stawki kontroli ruchu lotniczego, które ostatnio wzrosły, co oznacza, że przewoźnicy będą musieli zapłacić za przeloty o 27 procent więcej, a za starty i lądowania o 40 procent. Wśród obciążeń wymienia też podatek od połączeń i opłaty za bezpieczeństwo na lotniskach, kontrolowanie pasażerów i ich bagażu podręcznego. Państwowa spółka zarządzająca kontrolą ruchu lotniczego tłumaczy, że podnosi opłaty, ponieważ jest zobowiązana wdrożyć wymogi Unii Europejskiej i stara się odrobić straty z czasu pandemii.

Czytaj więcej

Prezes PPL: Po rozbudowie Lotnisko Chopina będzie obsługiwać 30 milionów pasażerów