W marcu z lotniska skorzystało 778 tysiecy, a od początku roku 2,016 miliona pasażerów – o ponad 28 procent więcej niż w pierwszym kwartale zeszłego roku, ale wciąż 46 procent mniej niż w pierwszych trzech miesiącach rekordowego 2019 roku. „Warto jednak pamiętać, że granicę 2 milionów pasażerów w zeszłym roku udało nam się przekroczyć dopiero na początku lipca” - dodaje w komunikacie lotnisko.
Czytaj więcej
Więcej podróżnych, startów, lądowań i lepsze wyniki finansowe - Port Lotniczy Gdańsk podsumował pierwszy kwartał.
Znaczna większość, bo ponad 83 procent, pasażerskich operacji lotniczych realizowanych na Lotnisku Chopina to połączenia międzynarodowe. Zagraniczne podróże wybrało ponad 91 procent pasażerów portu. Od początku stycznia do końca marca 88 procent osób skorzystało z ruchu rozkładowego – wynik ten jest o 4 procent gorszy od tego z 2019 roku i o 7 procent lepszy niż w 2021 roku.
Większe było zainteresowanie kierunkami w strefie Schengen. Od stycznia do marca te trasy wybrało 71 procent osób, czyli o ponad 2 punkty procentowe więcej niż rok wcześniej.
W marcu najwięcej pasażerów poleciało regularnymi liniami do Londynu, Paryża, Dubaju, Amsterdamu i Frankfurtu. W czarterach przodował Egipt – turyści najchętniej wybierali się do Hurghady i Marsa Alam. W pierwszej piątce kierunków znalazły się też Punta Cana, Las Palmas i Teneryfa.
Najpopularniejszym przewoźnikiem na warszawskim lotnisku pozostawał PLL LOT, który realizował ponad połowę przewozów pasażerskich. Na drugim miejscu był Wizz Air (18 proc.), a na trzecim Enter Air (5 proc.).
Średnia liczba pasażerów odprawianych dziennie w pierwszym kwartale 2022 roku wyniosła ponad 22 tysięcy. Najwięcej osób – ponad 32 tys. – lotnisko obsłużyło 2 stycznia.
„Impulsem do poprawy wyników i witania na lotnisku kolejnych milionowych pasażerów mogą być nowe rozkładowe destynacje – w marcu 2022 roku wznowiono połączenia do Koszyc, Ostrawy, Bolonii i Delhi” - czytamy.
Czytaj więcej
Komisja Europejska dopisała 20 rosyjskich przewoźników lotniczych listy tych, którym nie wolno latać po unijnej części Europy, ponieważ nie spełnia...
– Na razie nie wiemy, jakie konsekwencje dla lotnictwa przyniesie wojna na Ukrainie – mówi Anna Dermont, rzecznik prasowy Lotniska Chopina, cytowany w komunikacie. - Przed jej wybuchem liczyliśmy, że ten rok przyniesie mocne odbicie po spadkach spowodowanych pandemią koronawirusa. Niestety, w wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę funkcjonowanie polskiej przestrzeni powietrznej zmieniło się, a ruch cywilny znacząco zmniejszył. Mamy jednak nadzieję, że tegoroczne wyniki nie będą gorsze od zeszłorocznych.