Po okresie ograniczeń wywołanych konfliktem zbrojnym Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem Katar rozpoczyna odbudowę swojej pozycji hubu lotniczego. Katarski Urząd Lotnictwa Cywilnego (QCAA) wydał oficjalny komunikat (NOTAM), w którym zapowiedział stopniowe przywracanie operacji zagranicznych linii lotniczych do i z Dohy.
Czytaj więcej
Katar wdrożył specjalny program wsparcia turystów, których podróże zakłóciło zamknięcie części przestrzeni powietrznej na Bliskim Wschodzie. Obejmu...
Decyzja o wznowieniu ruchu została poprzedzona szczegółową analizą sytuacji operacyjnej i bezpieczeństwa, przeprowadzoną we współpracy z krajowymi instytucjami odpowiedzialnymi za transport i bezpieczeństwo – zapewnia QCAA. Wszystkie operacje będą realizowane zgodnie z najwyższymi międzynarodowymi standardami bezpieczeństwa, a wdrożone procedury mają zapewnić ochronę zarówno pasażerów, jak i personelu lotniczego.
Powrót zagranicznych przewoźników będzie odbywał się etapami, co ma umożliwić płynne przywracanie przepustowości portu lotniczego i uniknięcie zakłóceń.
W Zatoce Perskiej wraca bezpieczeństwo i ruch na niebie
Już na początku marca QCAA dopuścił wznowienie ruchu lotniczego, jednak w bardzo ograniczonym zakresie. Operacje koncentrowały się głównie na lotach ewakuacyjnych, repatriacyjnych i cargo - pisze portal Euronews.
W tym czasie narodowy przewoźnik Qatar Airways utrzymywał tak zwane „korytarze pomocy”, obsługując wybrane połączenia na trasach do kluczowych europejskich hubów, takich jak Londyn Heathrow i Paryż Charles de Gaulle, a także do Madrytu, Rzymu i Frankfurtu.
Równolegle z decyzją o otwarciu przestrzeni powietrznej dla zagranicznych linii, Qatar Airways ogłosiły ambitny plan rozbudowy siatki połączeń na sezon letni. Od 16 czerwca do połowy września przewoźnik zamierza obsługiwać ponad 150 kierunków na całym świecie, zwiększając częstotliwość lotów i uruchamiając nowe trasy.
W Europie siatka obejmie 44 kierunki, w tym m.in. Baku, Kopenhagę, Mediolan, Tbilisi, Wiedeń i Warszawę, co ma szczególne znaczenie dla rynku polskiego – zarówno w kontekście ruchu turystycznego, jak i podróży biznesowych.
Czytaj więcej
Osoby podróżujące do Kataru muszą mieć ubezpieczenie zdrowotne wystawione przez firmę akredytowaną przez tamtejsze Ministerstwo Zdrowia. Ta zasada...
Na innych kontynentach przewoźnik planuje obsługiwać 25 kierunków w Afryce, 46 w Azji, 14 w obu Amerykach oraz sześć w Oceanii. Strategia ta wpisuje się w długoterminowy model budowy globalnego hubu przesiadkowego, w którym Doha pełni rolę kluczowego węzła między Wschodem a Zachodem.
Znaczenie lotnictwa dla branży turystycznej i rynku MICE
Stopniowe przywracanie operacji lotniczych do Kataru ma bezpośrednie przełożenie na branżę turystyczną, w szczególności segmenty premium i MICE. Doha, dzięki nowoczesnej infrastrukturze i strategicznemu położeniu, od lat pełni funkcję jednego z najważniejszych punktów tranzytowych dla podróży międzykontynentalnych.
Powrót pełnej siatki połączeń oznacza odbudowę przepływów turystycznych, a także zwiększenie dostępności regionu Zatoki Perskiej dla turystów z Europy, Azji i Afryki. Może to również wpłynąć na wzrost konkurencji między hubami lotniczymi w regionie, takimi jak Dubaj czy Abu Zabi.
W 2025 roku lotnisko Hamad International Airport obsłużyło niemal 283 tysięcy operacji lotniczych (startów i lądowań), a ruch pasażerski osiągnął liczbę 54,3 miliona podróżnych.