27 sierpnia Rosja zniesie zakaz latania do Dominikany, Korei Południowej i Czech – podaje rosyjski portal branży turystycznej Ator. Zwiększy się także liczba połączeń do Egiptu, na Cypr, Węgry, do Kirgistanu i Tadżykistanu.
W wypadku Egiptu – do którego kurortów nad Morzem Czerwonym Rosjanom po sześcioletniej przerwie znowu wolno latać od 9 sierpnia – zmiana jest dość znacząca – na trasach z Moskwy do Hurghady i Szarm el-Szejk połączeń będzie mogło być trzykrotnie więcej – zamiast obecnych pięciu tygodniowo piętnaście. Przewoźnicy mogą też oferować raz w tygodniu loty do Hurghady i Szarm el-Szejk z pozostałych miast, które otworzyły się na ruch międzynarodowy.
CZYTAJ TEŻ: Moskwa dała zielone światło. Rosjanie wracają do Turcji
Linie lotnicze będą mogły realizować też siedem lotów tygodniowo na trasie Moskwa – Larnaka (do tej pory były to cztery rejsy), również siedem razy w tygodniu polecą z Moskwy do Pafos (na razie trzy loty). Z innych rosyjskich lotnisk liczba rejsów wzrośnie z dwóch do czterech na tydzień na każdej trasie.
Dominikana, Egipt, Cypr i Węgry to popularne kierunki turystyczne wśród Rosjan. Ten ostatni kraj jednak dopiero niedawno otworzył się na gości z Rosji – od 2 sierpnia ponownie wydaje im wizy. Osoby niezaszczepione muszą wylegitymować się negatywnym wynikiem testu PCR, który nie może być wykonany dawniej niż 72 godziny przed podróżą.
Na razie jednak Rosjanie nie wybiorą się na wakacje do Tanzanii. Zakaz lotów do tego kraju władze przedłużyły do 2 września.