Hiszpański rząd: Skrócimy tydzień pracy. Branża turystyczna: Stracimy miliardy euro

Hiszpański rząd mówi o skróceniu tygodnia pracy z 40 do 37,5 godziny. Dla branży turystycznej byłby to spory kłopot i jeszcze większe koszty – obecnie szacowane na 2,35 miliarda euro rocznie.

Publikacja: 22.05.2024 06:10

Branża turystyczna wyliczyła straty w każdym segmencie turystyki - w sumie daje to 2,35 miliarda eur

Branża turystyczna wyliczyła straty w każdym segmencie turystyki - w sumie daje to 2,35 miliarda euro rocznie

Foto: Filip Frydrykiewicz

Hiszpańska organizacja branżowa Alliance for Tourism Excellence (Exceltur) szacuje, że jeśli pomysł skrócenia tygodnia pracy z obecnych 40 do 37,5 godziny zostałby w Hiszpanii przyjęty, branża poniosłaby z tego tytułu koszty w wysokości 2,35 miliarda euro rocznie - podaje portal branży turystycznej Hosteltur. To główny wniosek płynący z raportu opublikowanego przez organizację, w którym zbadany został potencjalny wpływ rządowego planu na firmy turystyczne. Za podstawę obliczeń przyjęta oficjalne dane, dotyczące rynku pracy w Hiszpanii w 2023 roku.

Brakuje ludzi do pracy

Wspomniane miliardowe koszty wynikają z konieczności zatrudnienia dodatkowych pracowników, by zastąpić krócej pracujących. Nie na wszystkich stanowiskach da się bowiem zrekompensować krótszy czas pracy zwiększaniem efektywności.

Czytaj więcej

Hiszpania: Zapytamy mieszkańców, co myślą o turystach

Kolejnym problemem jest pozyskanie kadr, co już dziś stanowi olbrzymie wyzwanie. Nie bez znaczenia jest również, że większość, bo aż 94 procent, firm działających w turystyce, to firmy małe lub średnie. Dla nich elastyczne zarządzanie czasem pracy jest problemem. W efekcie musiałyby skrócić okres działania, a tym samym ograniczyć zakres usług, co przełożyłoby się na spadek sprzedaży. Spowodowałoby to średnio wzrost całkowitych kosztów pracy o 4,9 procent, roczne zyski zmniejszyłyby się o 8,1 procent – wylicza Exceltur.

Analiza pokazuje, że najbardziej ucierpiałyby segmenty gastronomii i transportu drogowego, bo właśnie tam wykonywanie działalności nie jest możliwe bez ludzi. Exceltur wyliczył, że ten pierwszy straciłby 1,029 miliarda euro, a zarobek przedsiębiorców obniżyłby się o 19,1 procent, dla tego drugiego wskaźniki wyniosłyby odpowiednio 599,7 miliona euro i 7,8 procent.

W segmencie zakwaterowania byłoby to natomiast 403 miliony euro strat i spadek zysków o 6,1 procent.

Skrócenie tygodnia pracy o 2,5 godziny tygodniowo oznaczałoby w wypadku branży turystycznej 294,6 miliona godzin w roku. 75,4 procent tego czasu objęłoby stanowiska, na których nie da się zastąpić ludzi.

Powinny być ulgi dla branży turystycznej

Organizacja podaje rozwiązania, które zakładają bardziej efektywne wykorzystywanie czasu przy jednoczesnym inwestowaniu przedsiębiorców w ulepszanie produktu jako sposobu na zwiększenie produktywności pracowników i warunków ich wynagrodzeń. Exceltur proponuje też ograniczenie kosztów pozapłacowych, zwłaszcza składek na ubezpieczenia społeczne i stosowanie w pierwszej kolejności układów zbiorowych zarówno na poziomie przedsiębiorstwa, jak i całego sektora.

Czytaj więcej

Hiszpania ma problem z pensjami w turystyce. Kobiety zostają w tyle

Dobrym rozwiązaniem byłoby też – według branży turystycznej – wprowadzenie zachęt podatkowych z tytułu reinwestowania w Hiszpanii zysków niepodzielonych w związku z repozycjonowaniem produktów (co można dodatkowo powiązać z celami poprawy warunków zatrudnienia i zmniejszenia śladu ekologicznego) – to mogłoby poprawić produktywność pracowników.

Należy też opracować wspólnie z firmami szkolenia, dzięki którym będzie można zwiększyć wartość dodaną usług.

Hiszpańska organizacja branżowa Alliance for Tourism Excellence (Exceltur) szacuje, że jeśli pomysł skrócenia tygodnia pracy z obecnych 40 do 37,5 godziny zostałby w Hiszpanii przyjęty, branża poniosłaby z tego tytułu koszty w wysokości 2,35 miliarda euro rocznie - podaje portal branży turystycznej Hosteltur. To główny wniosek płynący z raportu opublikowanego przez organizację, w którym zbadany został potencjalny wpływ rządowego planu na firmy turystyczne. Za podstawę obliczeń przyjęta oficjalne dane, dotyczące rynku pracy w Hiszpanii w 2023 roku.

Pozostało 84% artykułu
Nowe Trendy
Niemieccy hotelarze z wyspy Uznam proszą rząd o pomoc. Boją się Polaków
Nowe Trendy
Bon turystyczny po grecku. Rząd dopłaci do wakacji wylosowanym mieszkańcom
Nowe Trendy
Czy Unia Europejska będzie miała po wyborach komisarza do spraw turystyki?
Nowe Trendy
Nad greckimi plażami pojawiły się drony. Za co władze będą wlepiać kary?
Nowe Trendy
Majorka: Turyści, nie chcemy was!
Nowe Trendy
Izrael dofinansuje inwestycje służące turystyce. Na razie goście omijają ten kraj