Pokolenie Z coraz wyraźniej zaznacza swoje oczekiwania wobec narzędzi technologicznych używanych w turystyce. Z najnowszego raportu firmy HBX Group, przygotowanego we współpracy z profesorami Uniwersytetu Nowojorskiego, na który powołuje się portal Reise vor-9, wynika, że młodzi podróżni doceniają personalizację opartą na danych, ale odrzucają ją, gdy jest nieprzejrzysta lub sprawia wrażenie manipulacji. Kluczowe przesłanie badania brzmi jednoznacznie – technologia, w tym sztuczna inteligencja, ma być „partnerem w podróży”, a nie jej decydentem.
Czytaj więcej
Sąd Krajowy w Berlinie orzekł, że Booking.com musi wypłacić odszkodowania 1099 hotelarzom w Niemc...
HBX Group, do której należą m.in. globalne marki i platformy dystrybucyjne takie jak Hotelbeds, Bedsonline, The Luxurist, Roiback czy Civitfun, opisuje pokolenie Z jako grupę, która ceni personalizację tylko wtedy, gdy jest ona wzmacniająca, transparentna i spójna z jej wartościami. Młodzi konsumenci nie chcą, by algorytmy podejmowały decyzje w ich imieniu – oczekują raczej wsparcia, inspiracji i prostoty w procesie planowania podróży.
– Dla Zetek personalizacja nie polega na algorytmach, ale na zrozumieniu – podkreśla Javier Cabrerizo, chief strategy and transformation officer w HBX Group. – Wygrywać będą te marki turystyczne, które potrafią połączyć precyzję technologiczną z autentycznością i budować relacje oparte na zaufaniu i przejrzystości. Przyszłość podróży jest współtworzona, oparta na danych i skoncentrowana na użytkowniku – dodaje.
Podróże prywatne i jasno określone budżety
Badanie opiera się na połączeniu danych ilościowych i jakościowych i obejmuje osoby urodzone w latach 1997–2012. Zdecydowana większość respondentów z tej grupy podróżuje prywatnie. Aż 65 procent ankietowanych deklaruje, że najczęściej wyjeżdża na urlop, a 28 procent podróżuje głównie, by odwiedzić rodzinę i znajomych.