Pierwszy weekend maja dobrze nastroił chorwacką branżę turystyczną. Na tamtejsze lotniska przyleciało kilkadziesiąt samolotów z turystami – informuje chorwacki portal Total Croatia News. Pięć portów – w Zagrzebiu, Splicie, Dubrowniku, Puli i Zadarze – przyjęło ponad 50 rejsów.

CZYTAJ TEŻ: Chorwacja o pół kroku łagodzi zasady zwalniania z kwarantanny

Goście przylecieli z Francji, Niemiec, Rosji, Hiszpanii, Czech, Włoch, Szwajcarii, Ukrainy, Austrii, Holandii, Belgii, Danii, Turcji, a także z Kataru. Z Warszawy LOT latał do Zagrzebia, Splitu i Dubrownika.

Początek maja był też udany dla półwyspu Istria. W pierwszy weekend przyjechało tam 11,1 tysiąca turystów, którzy wykupili 47 tysięcy noclegów. Wśród nich pojawili się goście z zagranicy – ze Słowenii i z Niemiec – odnotowuje portal.

Najwięcej klientów było z tego pierwszego kraju (12,6 tysiąca noclegów) i z samej Chorwacji (10 tysięcy noclegów). Na kolejnych miejscach znaleźli się Serbowie i Niemcy (po 6,5 tysiąca noclegów).

ZOBACZ TEŻ: Minister turystyki Grecji: Chcę stworzyć z Polską silne partnerstwo

Jedna trzecia podróżnych zatrzymała się w hotelach, jedna trzecia na kempingach, pozostali w mieszkaniach prywatnych, w tym we własnych apartamentach. Najwięcej ludzi wybrało się do Rowinja i Poreczu.

Z danych systemu eVisitor wynika z kolei, że w pierwszy weekend maja do Chorwacji przyjechało 41,4 tysiąca osób, które skorzystały ze 157,7 tysiąca noclegów. 23 tysiące z nich to klienci z zagranicy, przypadło na nich 112 tysięcy noclegów.