Reklama

Turecka branża turystyczna liczy w 2026 roku na więcej turystów. Z Europy i z Rosji

Tureccy hotelarze z ostrożnym optymizmem patrzą na rok 2026. Choć wszyscy spodziewają się większej liczby gości – zwłaszcza z Europy i z Rosji – rosnące koszty operacyjne i wysoka inflacja studzą ich entuzjazm.

Publikacja: 08.12.2025 02:18

Turecka branża turystyczna liczy w 2026 roku na więcej turystów. Z Europy i z Rosji

Foto: Aleksander Kramarz

Jak pokazuje badanie organizacji zrzeszającej przedstawicieli tureckiej branży turystycznej AKTOB, 56 procent przedstawicieli branży odnotowało w 2025 roku wzrost aktywności w porównaniu z rokiem 2024. W tej grupie prawie jedna trzecia wskazuje na wzrost w granicach 5–19 procent. Z drugiej strony 28 procent twierdzi, że utrzymało się na podobnym poziomie, a 18 procent zanotowało spadek – relacjonuje portal Tourism Review.

Czytaj więcej

Wielki sukces Turcji – weszła do pierwszej czwórki turystycznych potęg

Jeśli chodzi o rok 2026 roku nastroje są nieco lepsze. 62 procent rynku uważa, że liczba turystów przekroczy wyniki z 2025 roku. Większość obstawia też stabilny wzrost rzędu 5–10 procent. Tylko niewielki odsetek, bo około 7 procent, spodziewa się spadku liczby gości, a 31 procent przewiduje stagnację.

Europa na czele potencjału wzrostu

Zdaniem pytanych Europa pozostanie głównym motorem wzrostu w nadchodzącym roku. Połowa respondentów oczekuje zwiększenia liczby gości z europejskich rynków, przy czym większość prognozuje, że będzie to wzrost na poziomie 5–10 procent.

Niewiele ustępują im rynki rosyjski i krajów WNP – prawie połowa ankietowanych przewiduje tam wzrost, a 44 procent spodziewa się utrzymania podobnego poziomu. Co istotne, bardzo niewielu profesjonalistów prognozuje spadek w tych segmentach.

Reklama
Reklama

Zaskakująco dobrze wypada także rynek krajowy: dokładnie połowa badanych oczekuje większej liczby tureckich turystów. Jeśli uporządkować rynki według oczekiwanego wzrostu, kolejność wygląda następująco: Europa, Rosja i WNP, rynek krajowy, Bliski Wschód, a następnie Azja.

Strategia cenowa: elastyczność przede wszystkim

W kwestii cen branża stawia na elastyczność. Większość podmiotów zamierza w 2026 roku korzystać z elastycznych modeli lub strategii premium opartej na wartości, aby kompensować rosnące koszty bez utraty konkurencyjności względem innych destynacji.

Pozytywne są również prognozy dotyczące rezerwacji dokonywanych z wyprzedzeniem. Niemal połowa branży spodziewa się wzrostu w przedziale 5–20 procent lub wyżej.Kanały online mają zanotować wręcz imponujący skok – aż 81 procent respondentów przewiduje wzrost sprzedaży cyfrowej.

Wysokie koszty i inflacja na czele listy ryzyk

Tu jednak pojawiają się największe wyzwania. Mimo większej liczby gości prowadzenie działalności staje się coraz trudniejsze. W 2025 roku 58 procent ankietowanych wskazywało wysokie koszty jako najważniejszy problem. Ale w prognozach na 2026 rok na pierwsze miejsce wysuwa się wysoka inflacja.

Kolejne zagrożenia to wojny cenowe z konkurencyjnymi destynacjami oraz trudności w pozyskaniu wykwalifikowanego personelu. Wśród wymienianych obaw znajdują się także napięcia geopolityczne i wpływ krótkoterminowych najmów turystycznych.

Lista życzeń branży: niższe podatki i promocja przez cały rok

Jakie wsparcie mogłoby pomóc sektorowi? Około 21 procent ankietowanych wskazuje na potrzebę obniżenia podatków. Branża liczy również na pomoc w otwieraniu nowych rynków oraz poprawę standardów strukturalnych.

Reklama
Reklama

Największe oczekiwania wobec Ministerstwa Kultury i Turystyki są jasne: koniec z promocją skupioną wyłącznie na sezonie szczytowym. Aż 56 procent respondentów chce działań marketingowych rozłożonych na pełne 12 miesięcy. Podobne postulaty trafiły do Tureckiej Agencji Promocji i Rozwoju Turystyki (TGA) – w tym apele o ciągłe kampanie i bardziej precyzyjne, rynkowe strategie.

Czytaj więcej

105 tysięcy w jeden dzień! Turcja bije rekord w turystyce

Ogólnie rzecz biorąc, badanie przedstawia obraz tureckiej branży turystycznej, która w dużej mierze odzyskała pewność z czasów sprzed pandemii. Sektor jest gotowy na umiarkowany wzrost w 2026 roku, napędzany przede wszystkim lojalnymi rynkami europejskimi i rosyjskimi.

Jednak w obliczu rosnących kosztów, uporczywej inflacji i ostrej konkurencji utrzymanie rentowności staje się coraz większym wyzwaniem. Bez realnego odciążenia kosztowego i reform strukturalnych presja nie zniknie.

Turcja pozostaje potęgą turystyczną i ma szansę na kolejny rok wzrostu – ale warunek jest jeden: decydenci muszą wysłuchać najpilniejszych postulatów branży i podjąć konkretne działania jeszcze przed sezonem 2026.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Popularne Trendy
Turystyczny rekord Japonii. Nie przeszkodził nawet bojkot Chińczyków
Popularne Trendy
Rekordowe zamówienia armatorów - 74 nowe statki za 65 miliardów euro
Popularne Trendy
Raport. Polacy w (zimowej) podróży – dokąd wyjadą, z kim i za ile?
Popularne Trendy
Egipt: Gdzie położyć spać 30 milionów turystów? Potrzebna „złota licencja”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama