Łódzką Organizację Turystyczną założyło 36 podmiotów: miasto Łódź, hotele, atrakcje turystyczne, obiekty konferencyjne, agencje eventowe, instytucje kultury, biura podróży, centra handlowe, uczelnie i organizacje pozarządowe. Wśród nich m.in. biuro podróży Trade & Travel Company, należący do Orbisu Novotel Łódź Centrum, lotnisko, łódzki oddział Polskiej Izby Turystyki, teatry i ogród zoologiczny.
– ŁOT jest typową DMO, czyli destination menagment organization – wyjaśnia prezes ŁOT Tomasz Koralewski, wcześniej wicedyrektor łódzkiego oddziału regionalnej organizacji turystycznej. – Tworząc ją wzorowaliśmy się m.in. na Poznańskiej Organizacji Turystycznej. Zarząd jest jednoosobowy, ja go tworzę, w przyszłości możemy poszerzyć władze do nawet trzech osób, ale teraz nie ma takiej potrzeby.
Poza prezesem ŁOT ma radę programową i trzyosobową komisję rewizyjną. W skład rady wchodzą: reprezentujący miasto Krzysztof Piątkowski (przewodniczący), Katarzyna Gadomska z agencji Acora Events (wiceprzewodnicząca), Ryszard Bonisławski z Towarzystwa Przyjaciół Łodzi, Sławomir Nowak ze spółki Film Hotel, reprezentujący miasto Krzysztof Maciaszczyk, Artur Matiaszczyk z Trade & Travel Company i Zbigniew Papierski z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.
Prezes ŁOT-u zapowiada, że organizacja skupiać się będzie na promowaniu miasta jako miejsca dobrego do organizowania spotkań i konferencji biznesowych oraz jako celu krótkich wypadów turystycznych (city break).
– Otwieramy nowy etap w partnerskiej współpracy między sektorem publicznym i prywatnym w sferze promocji turystycznej Łodzi – mówi, cytowany w komunikacie prasowym, Krzysztof Piątkowski, przewodniczący rady stowarzyszenia i wiceprezydent Łodzi. – Tylko połączone siły i działania przyniosą nam efekt w promocji wizerunku i produktu. Łączymy nie tylko budżety promocyjne, ale również potencjał naszych członków. Ich wiedzę i doświadczenie z wieloletniej pracy w branży i organizacjach pozarządowych w kraju i za granicą.
ŁOT ma już zapewniony budżet w wysokości 350 tysięcy złotych. Większość tej kwoty (275 tysięcy złotych) to składka samorządu Łodzi. Zdaniem Koralewskiego przyszłoroczny budżet będzie już sięgał miliona złotych. – Rozpoczniemy pozyskiwanie pieniędzy z budżetów zewnętrznych, regionalnych i unijnych – wylicza.
Jak przekonuje, między ŁOT-em a działającym od 15 lat w województwie łódzkim Łódzką Regionalną Organizacją Turystyczną nie będzie konfliktu, choć zarazem przyznaje, przystępujące do nowej organizacji miasto mocno ograniczyło swoje finansowanie ROT-u. – Pracowałem w ROT przez 10 lat, jest mi więc ona bardzo bliska – zapewnia Koralewski. Dodaje, że miasto potrzebowało podmiotu, który w większym stopniu angażowałby się we współpracę z branżą turystyczną.
– Połączenie celów biznesowych branży z oczekiwaniami samorządu nie będzie łatwe, ale to jest jedyna ścieżka do osiągnięcia sukcesu – uważa Koralewski. – Na pewno skupimy się na działaniach on-line, skonsolidujemy rozproszone serwisy turystyczne Łodzi, wypełnimy je treścią nie tylko wizerunkową, ale i produktową, damy branży możliwość prezentowania się w tych serwisach, będziemy tworzyć i rozbudowywać bazy naszych odbiorców, zarządzać relacjami z nimi poprzez newslettery czy media społecznościowe, a także opracujemy plan marketingowy – wylicza.
ŁOT chciałby ponadto reaktywować Łódź Convention Bureau, jako jednostkę do pozyskiwania konferencji i kongresów, planuje organizować podróże studyjne dla dziennikarzy, touroperatorów, meeting plannerów i blogerów, a także stworzyć turystyczną kartę miejską dla turystów indywidualnych.