Minister turystyki Chorwacji Gari Cappelli zapowiedział na konferencji prasowej, że 28 maja zacznie działać aplikacja dla podróżnych, która pozwoli szybko przekroczyć granicę Chorwacji. – Goście nie będą musieli czekać na granicy, przekroczą ją w kilka sekund dzięki wypełnieniu aplikacji przez internet – mówi. Oparta jest ona na funkcjonującym już wcześniej rozwiązaniu, które służyło do wydawania zgód na przemieszczanie się.

CZYTAJ TEŻ: Chorwacja: Przewodnik tylko z właściwą temperaturą

Minister informuje, że część osób, które wcześniej odwołały swój pobyt w Chorwacji, ponownie rezerwuje wakacje w czerwcu, a Niemcy wyraziły nadzieję, że w porozumieniu z innymi krajami europejskimi po 15 czerwca będzie można otworzyć wzajemnie granice. Cappelli twierdzi, że data ta dotyczy również Polski. Decyzja odnośnie uruchomienia przyjazdów z krajów spoza krajów wspólnoty zależy od ustaleń Unii Europejskiej.

Minister spraw wewnętrznych Davor Bozinovic dodaje, że Chorwacja monitoruje sytuację na przejściach granicznych, a służby epidemiologiczne i Chorwacki Instytut Zdrowia będą śledzić przekroczenia granicy przez turystów. Bozinovic zaznacza, że od końca maja do kraju będą mogli przyjeżdżać Austriacy, Słowacy, Czesi i Węgrzy. Cappelli dodaje, że hotele przygotowały dla gości wytyczne w języku angielskim odnośnie zasad, których trzeba przestrzegać w czasie pobytu.

ZOBACZ TAKŻE: Chorwacja w czasach zarazy proponuje miłość na odległość

W weekend 23-24 maja w Chorwacji otworzyło prawie 200 obiektów noclegowych – 133 hotele i 65 kempingów. Jeszcze pod koniec maja otwierać się będą kolejne, między innymi w takich regionach, jak Istria, Kvarner czy Dalmacja. Większość hoteli ma zacząć przyjmować gości w czerwcu.

– W tym roku podstawą osiągnięcia wyników będzie dobra sytuacja epidemiczna. W tym kontekście jesteśmy jednym z najlepszych krajów w Europie – mówi prezes Stowarzyszenia Chorwackiej Turystyki Veljko Ostojić. Jego zdaniem koniecznie trzeba jeszcze uprościć procedurę wjazdową do kraju.