Najpierw wprowadzenie lockdownu zapowiedziała w Szkocji premier Nicola Sturgeon. – Bardziej martwię się o sytuację, którą mamy teraz niż w jakiejkolwiek innej chwili od marca – oceniła.
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson ogłosił wprowadzenie nowych obostrzeń w poniedziałek. Zaczęły one obowiązywać w Anglii od północy.

Tego dnia w Wielkiej Brytanii padł dobowy rekord zakażeń koronawirusem – odnotowano 58 784 przypadki. Był to też siódmy dzień z rzędu kiedy zakażeń było ponad 50 tysięcy w ciągu doby.

CZYTAJ TEŻ: Nagła decyzja Słowacji – zamykamy hotele i stoki

Wielka Brytania jest czwartym najbardziej dotkniętym epidemią krajem na świecie. – Zarówno frustrujące, jak i niepokojące jest obserwowanie tempa rozprzestrzeniania się nowego wariantu koronawirusa – podkreślił Johnson.

– Po przeanalizowaniu alarmujących statystyk, stało się dla nas jasne, że musimy zrobić więcej, aby opanować wirusa – dodał.

W ramach kolejnego lockdownu Anglii mieszkańcy mają pracować w systemie zdalnym, o ile mogą swoje zadania służbowe wykonywać z domu. Dodatkowo zamknięte będą szkoły podstawowe i średnie.

Również rząd Katalonii w Hiszpanii ogłosił lockdown, który ma zacząć się w czwartek i objąć cały region. Nowe obostrzenia mają potrwać 10 dni.v A będą polegać między innymi na zakazie opuszczania przez mieszkańców ich gmin (wyjście z domu tylko do pracy, po niezbędne zakupy lub na spacer po świezym powietrzu), zamknięciu średniej wielkości i dużych sklepów, a także miejsc rozrywki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pełny lockdown w Czechach. Wyciągi narciarskie zatrzymane

W ciągu ostatniej doby w Katalonii przybyło ponad 1,3 tysiąca zakażonych koronawirusem, co oznaczało ponad 400 na 100 tysięcy mieszkańców.

Liczba zakażeń wirusem Sars-Cov-2 na Litwie jest bardzo duża, w niedzielę ponad 1200 nowych. Dlatego Litwa przedłużyła wprowadzony w połowie grudnia zakaz przemieszczania się mieszkańców między gminami. Ograniczenia mają obowiązywać do końca stycznia. Między innymi polegają na tym że czynne są  jedynie sklepy z artykułami pierwszej potrzeby, restauracje mogą wydawać posiłki jedynie na wynos, zamknięci są m.in. fryzjerzy i kosmetyczki.

– Wycofanie się z tych ograniczeń byłoby w pewnym sensie przestępstwem – uzasadniała litewska minister spraw wewnętrznych Agne Bilotaite. – Sytuacja nie poprawia się, zatem nie można powiedzieć, że cel został osiągnięty.

Do 31 stycznia będzie też przedłużony lockdown w Niemczech – podał „Bild”. Jak napisał, jest już na to zgoda rządu federalnego i rządów krajów związkowych. Pierwotnie częściowe zamrożenie życia społecznego i gospodarczego wprowadzone 16 grudnia miało trwać do 10 stycznia. Decyzja o przedłużeniu ma zapaść dzisiaj (5 grudnia) na spotkaniu kanclerz Angeli Merkel z premierami landów.

W poniedziałek w Niemczech podano informację o 9847 nowych zakażeniach. Zmarły tam z powodu koronawirusa 302 osoby.