Zakaz podróżowania między regionami, także tymi w żółtych strefach, zakaz sprzedawania w barach dań na wynos po godzinie 18, ale też otwarcie muzeów w regionach żółtych, to propozycje nowych regulacji, które mają zacząć obowiązywać po 16 stycznia – podaje agencja prasowa Ansa.

CZYTAJ TEŻ: Francuzi wrócą na stoki? Branża turystyczna naciska

Wiele wskazuje, że nadal zamknięte pozostaną stoki narciarskie, które zgodnie z wcześniejszym planem miały zacząć działać 18 stycznia. W dalszym ciągu utrzymana będzie również godzina policyjna od 22 do 5 rano. Nie ma też zgody na luzowanie obostrzeń na weekendy (tak zwane „pomarańczowe weekendy”). Zamknięte pozostaną baseny, siłownie, teatry i kina.

W poniedziałek we Włoszech zanotowano ponad 18 tysięcy nowych przypadków zakażenia koronawirusem, 361 osób zmarło. Wskaźnik pozytywnych wyników testów wzrósł do 13,3 procent.

ZOBACZ TEŻ: Nagła decyzja Słowacji – zamykamy hotele i stoki

Kalabria, Emilia-Romania, Lombardia, Sycylia i Veneto nadal są strefami pomarańczowymi, pozostałe regiony kraju wróciły do strefy żółtej.

Ansa przytacza też wypowiedź północnych regionów, w których branża turystyczna w obliczu prawdopodobnego utrzymania zamknięcia stoków podkreśla, że jest gotowa przedstawić propozycje reżimu, pozwalającego korzystać z wyciągów bezpiecznie. Jak twierdzi, turystyka zimowa straciła już kilka miliardów euro przychodów i jest ryzyko, że po zwalczeniu pandemii nie będzie miała sił, by się odrodzić.