LOT lata i zarabia

Prawie 200 milionów złotych zarobił LOT na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów, w 2016 roku - podał rzecznik przewoźnika Adrian Kubicki. Zastrzegł, że to wynik przed audytem

Publikacja: 01.02.2017 14:49

LOT lata i zarabia

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

To bardzo dobra wiadomość, bo ostatni raz linia miała zysk z tej działalności w 2014 roku.

Wynik szacowany na około 200 milionów złotych byłby lepszy od założeń budżetowych, a przede wszystkim wyższy od wyników na działalności podstawowej, jakie spółka generowała w poprzednich latach.

W budżecie na 2016 r. spółka założyła, że zamknie rok zyskiem na działalności podstawowej w wysokości 125 mln zł. Jednak już w październiku prezes linii Rafał Milczarski mówił, że z szacunków wynika, iż ten wynik będzie się kształtował pomiędzy 150 a 200 mln złotych.

- LOT bęzie też miał zadowalający zysk netto - mówi dyrektor biura komunikacji LOT-u Adrian Kubicki. - Dokładne informacje o wynikach finansowych za 2016 rok będą dostępne po zakończeniu badania sprawozdań finansowych przez niezależnych audytorów i po ich zatwierdzeniu przez radę nadzorczą spółki.

LOT ostatni raz uzyskał zysk ze swojej działalności podstawowej w 2014 roku. Rok później strata spółki z tego tytułu wyniosła 46,5 mln złotych. W 2015 roku wynik netto też był ujemny i wyniósł -327,1 mln złotych. Linia tłumaczyła wówczas, że strata wynikała m.in. z księgowego rozliczenia sprzedaży i leasingu zwrotnego sześciu embraerów 170. Na ujemny wynik wpłynęła też konieczność przejęcia 10 bombardierów po upadłej linii lotniczej, spółki córki LOT-u, Eurolocie. Do tego doszły niekorzystne różnice kursowe.

Jak podkreśla Kubicki, ubiegły rok "był dla LOT-u przełomowy". "Spółka otworzyła ponad 20 nowych połączeń. Intensywniejsze działania wspierające sprzedaż oraz znaczące zwiększenie efektywności kosztowej pozwoliło jej znacząco poprawić wyniki finansowe - wyjaśnia.

Linia inwestuje w samoloty i uruchamia nowe połączenia. Rozwój floty jest jednym z najważniejszych elementów strategii rentownego wzrostu LOT-u, przyjętej w ubiegłym roku.

We wtorek LOT poinformował, że wyleasinguje trzy nowe samoloty Boeing 787-9 Dreamliner. To większe dreamlinery od tych, które obecnie spółka. Nowe maszyny zabiorą na pokład 294 pasażerów. Pierwszy z nich, prosto z fabryki Boeinga, trafi do spółki w marcu 2018 r., a kolejny w kwietniu.

Obecnie sześć dreamlinerów LOT-u typu 787-8 obsługuje wszystkie połączenia dalekiego zasięgu: do Nowego Jorku, Chicago, Toronto, Pekinu, Seulu i Tokio. W kwietniu 2017 roku przewoźnik uruchomi kolejne dwa kierunki do USA – Los Angeles i Newark, a także bezpośrednie rejsy z Krakowa do Chicago. W lipcu i sierpniu br. firma ma otrzymać jeszcze dwie takie maszyny.

Jeszcze w kwietniu firma pozyska cztery Boeingi 737-800 NG, a w listopadzie i grudniu - dwa z sześciu zamówionych nowych Boeingów 737 MAX 8. Maszyny B737-800 NG od maja zaczną sukcesywnie wykonywać połączenia na najbardziej popularnych trasach europejskich i bliskowschodnich, a więc do Londynu, Tel Awiwu, Frankfurtu, Madrytu, Barcelony i Paryża.

W 2017 roku flota LOT-u będzie się składała z 51 nowoczesnych samolotów. Do 2020 LOT planuje wykonywać połączenia około 70 samolotami, w tym 16 dreamlinerami w obu wersjach. Linia w ubiegłym roku przewiozła ponad 5,5 mln pasażerów.

To bardzo dobra wiadomość, bo ostatni raz linia miała zysk z tej działalności w 2014 roku.

Wynik szacowany na około 200 milionów złotych byłby lepszy od założeń budżetowych, a przede wszystkim wyższy od wyników na działalności podstawowej, jakie spółka generowała w poprzednich latach.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Lotniska
Tadeusz Syryjczyk: Rozbudowa lotniska w Radomiu to wyrzucanie pieniędzy