Reklama

Wizz Air nauczył Polaków latać

Ponad 300 kierunków, 50 samolotów, 16 baz w całej Europie i 69 milionów pasażerów - Wizz Air podsumowuje swoje dokonania w dziesięć lat od pierwszego rejsu

Publikacja: 19.05.2014 15:54

Wizz Air nauczył Polaków latać

Foto: Bloomberg

Ze statystyk wynika, że linia przewiozła przez ten czas 69 milionów pasażerów. Korzysta z prawie 100 lotnisk w 35 krajach.

Szef linii, József Varadi, zwraca uwagę na szczególne znaczenie polskiego rynku. W tej chwili w naszym kraju znajduje się pięć baz. Większość pracowników przewoźnika pochodzi z Polski.

Prezes podkreśla też, że Polska to bardzo chłonny rynek, a nasi rodacy chętnie podróżują, by odkrywać świat, pracować i studiować.

Pierwszym lotniskiem, które nawiązało współpracę z przewoźnikiem był port w Katowicach. W 2006 roku linia otworzyła bazę w Gdańsku. Prezes portu imienia Lecha Wałęsy Tomasz Kloskowski uważa, że tak zwani przewoźnicy niskokosztowi przyczynili się do wzrostu mobilności Polaków i rozpoczęli rewolucję na rynku. Wejście Polski do Unii Europejskiej oraz wejście na rynek nowych przewoźników lotniczych nauczyło nas latania i przemieszczania się po Europie.

Przewoźnik w tej chwili korzysta z portów lotniczych w Katowicach, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu oraz w Warszawie.

Reklama
Reklama

- To oni nauczyli Polaków latać - mówi z kolei o tanich liniach lotniczych ekspert lotniczy Marek Serafin.

Ekspert przypomina, że Polska po wejściu do Unii Europejskiej nie przyjęła żadnych okresów przejściowych, co oznaczało wolną konkurencję na naszym rynku. Przyznaje, że ucierpiał na tym narodowy przewoźnik. Jako odpowiedź na zagraniczną konkurencję PLL LOT powołał linię Centralwings, która po kilku latach zbankrutowała. W opinii Serafina nie było wystarczających środków, dobrych pomysłów i planu działania. Brakowało też przekonania, że sukces jest możliwy.

Wizzair przez kilka lat był jedynym dużym i tanim przewoźnikiem na polskim rynku. Sytuacja zmieniła się po wejściu do naszego kraju linii Ryanair.

Marek Serafin uważa, że w tej chwili mamy do czynienia z prawdziwą konkurencją na polskim niebie. Ryanair bez Wizzaira stałby się monopolistą dyktującym ceny, na czym straciliby pasażerowie. Słabą pozycję negocjacyjną miałyby także porty lotnicze negocjujące stawki za postój i serwis. W tej chwili panuje na naszym rynku lotniczym zdrowa konkurencja - podsumowuje ekspert.

Ze statystyk wynika, że linia przewiozła przez ten czas 69 milionów pasażerów. Korzysta z prawie 100 lotnisk w 35 krajach.

Szef linii, József Varadi, zwraca uwagę na szczególne znaczenie polskiego rynku. W tej chwili w naszym kraju znajduje się pięć baz. Większość pracowników przewoźnika pochodzi z Polski.

Pozostało jeszcze 85% artykułu
Reklama
Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Turystyka
Wizz Air uruchamia nowe połączenie. Popularny kurort dostępny bezpośrednio z Warszawy
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Turystyka
Kruche imperium „Królowej Zakopanego”
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama