Etihad sprawdza Alitalię, może ją kupi

Przewoźnik z Abu Zabi zapoznaje się z księgami finansowymi Alitalii i ma do świąt zadecydować, czy kupi udział we włoskiej linii

Publikacja: 15.12.2013 13:39

Etihad sprawdza Alitalię, może ją kupi

Foto: Bloomberg

Alitalia oferuje dostęp do czwartego w Europie rynku podróży, przewozi 25 mln pasażerów rocznie, ale tarci dziennie 700 tys. euro, a jej dług netto wynosi 800 mln euro. Bardzo potrzebuje więc partnera, który zechce zainwestować w jej flotę i zapewni rentowność w dalszej perspektywie.

- Przedstawiciele Etihad byli w Alitalii jakieś 10 dni temu, a do końca tygodnia mieli zakończyć zapoznawanie się z dokumentami — mówi jeden z informatorów. Drugi dodaje, że Etihad ma tuż przed świętami podjąć decyzję, czy kupi udziały w Alitalii. Obie linie lotnicze odmówiły komentarza.

Włochom udało się ostatecznie zgromadzić 300 mln euro kapitału na zapewnienie działalności przez najbliższe pół roku. Etihad jako przewoźnik spoza Europy może przejąć do 49 proc. udziałów. Analitycy twierdzą, że ta linia byłaby zainteresowana co najmniej 25 procentami, aby mieć dostateczny wpływ na zarządzanie i podejmowanie strategicznych decyzji.

Spekulacje o bliższych kontaktach obu przewoźników pojawiały się w ostatnich tygodniach.- Ekipa z Etihad zapoznaje się z liczbami Alitalii i robi to nie pierwszy raz — twierdzi drugi informator, związany z linią znad Zatoki. Dodaje, że obie linie mają już silne powiązania komercyjne, bo wspólnie obsługują loty między Abu Zabu i Rzym i Mediolanem

Etihad potroił swój zysk netto w 2012 r., ma już udziały w Virgin Australia, Air Berlin, Aer Lingus i w indyjskim Jet Airways. Przewoźnik rozwijał agresywnie w ostatnich latach sieć międzynarodową poprzez kupowanie mniejszościowych udziałów albo umowy o code-sharingu, bo rywalizuje z linia lotniczymi ze swojego regionu - Emirates i Qatar Airways. — Ostatnio kupił trzecią w Szwajcarii linię Darwin i częścią jej floty obsługuje lot do północnych Włoch — poinformował partner firmy doradczej Avinomics Stefano Sala. — Będzie interesujące obserwować, co zrobi z Alitalią i Darwinem.

Alitalia jest znacznie chudsza od grupy uratowanej i sprywatyzowanej w 2008 r., a w ramach nowego planu przemysłowego przedstawionego w listopadzie jej kierownictwo obiecało ostre cięcie kosztów do 300 mln euro, aby zapewnić rentowność. Wcześniejsze skupienie się na lotach krajowych i w regionie nie wypaliło z powodu konkurencji tanich linii i szybkiego pociągu na trasie Rzym — Mediolan.

Alitalia musi zainwestować w bardziej atrakcyjne loty dalekiego zasięgu, ale nie ma pieniędzy na nowe samoloty. — Jednostkowe koszty Alitalii nie są takie złe w porównaniu z innymi przewoźnikami europejskimi — twierdzi Sala. — Jeśli umowa z Etihad pozwoli jej wejść mocniej w dalekie loty, to bardzo na tym skorzysta.

Inne duże linie, Lufthansa, British Airways i Air France-KLM próbowały wejść w partnerstwo z Włochami, ale ostatecznie uznały to za zbyt ryzykowne. Air France-KLM kupiła wprawdzie najpierw 3 procent, a potem zwiększyła zaangażowanie do 25 procent, ale ostatnia operacja podwyższenia kapitału Alitalii, w której nie uczestniczyła, zmniejszyła ten udział do 7 procent Nie należy jednak odrzucać szans podwyższenia tego udziału — ocenia szef banku Intesa Sanpaolo, jednego z głównych udziałowców Alitalii.

Alitalia oferuje dostęp do czwartego w Europie rynku podróży, przewozi 25 mln pasażerów rocznie, ale tarci dziennie 700 tys. euro, a jej dług netto wynosi 800 mln euro. Bardzo potrzebuje więc partnera, który zechce zainwestować w jej flotę i zapewni rentowność w dalszej perspektywie.

- Przedstawiciele Etihad byli w Alitalii jakieś 10 dni temu, a do końca tygodnia mieli zakończyć zapoznawanie się z dokumentami — mówi jeden z informatorów. Drugi dodaje, że Etihad ma tuż przed świętami podjąć decyzję, czy kupi udziały w Alitalii. Obie linie lotnicze odmówiły komentarza.

Pozostało 81% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek