Hiszpania otwiera się na turystów zagranicznych. Dwie najważniejsze zmiany, które obowiązują od poniedziałku, 7 czerwca, to zezwolenie na wjazd do kraju podróżnym z państw unijnych na podstawie negatywnego wyniku testu antygenowego na koronawirusa i w pełni zaszczepionym gościom spoza wspólnoty – podaje hiszpański portal branży turystycznej Hosteltur.

Władze uznają sześć preparatów – cztery zaakceptowane przez Europejską Agencję Leków, jak Pfizer, Moderna, AstraZeneca i Janssen, a także chińskie Sinopharm i Sinovac-Coronavac. Te dwie ostatnie zostały dodane, ponieważ są stosowane na ważnych dla Hiszpanii rynkach źródłowych – w Ameryce Łacińskiej i na Bliskim Wschodzie.

Od zakończenia cyklu szczepień do momentu wjazdu do Hiszpanii musi upłynąć co najmniej 14 dni.

Na razie do kraju nie mogą wjeżdżać podróżni z Brazylii, Indii i RPA z powodu sytuacji epidemicznej, która tam panuje.

Od 7 czerwca Hiszpania będzie akceptować również unijne certyfikaty szczepień. Przypomnijmy, ten dokument jest wystawiany przez władze poszczególnych krajów wspólnoty osobom, które albo ukończyły cykl szczepień, są ozdrowieńcami albo mają negatywny wynik testu PCR na koronawirusa. Oficjalnie program ma ruszyć 1 lipca, ale już teraz część krajów do niego przystąpiła, w tym Polska (od 1 czerwca).

Osoby wjeżdżające do Hiszpanii muszą przedstawić certyfikat zgodny z systemem SpainTravelHealth – będzie on ważny do 1 lipca tego roku. By uzyskać zaświadczenie, trzeba wejść na stronę spth.gob.es i wypełnić formularz – narzędzie wygeneruje kod QR. Można to zrobić także przez aplikację. Wspomniany kod należy pokazać na granicy.

Od poniedziałku turyści będą też mogli swobodnie przemieszczać się między prowincjami autonomicznymi. W dalszym ciągu obowiązują jednak ograniczenia życia nocnego i zakwaterowania, liczby klientów w sklepach, na wydarzeniach kulturalnych, zewnętrznych basenach i zawodach sportowych.