Tę zmianę uchwaloną w środę przez rząd ogłosił premier Irlandii Micheál Martin, a wejdzie ona w życie już w czwartek.

Niezaszczepieni podróżni nadal będą musieli okazywać negatywny wynik testu PCR wykonanego nie później niż 72 godziny przed przyjazdem.

Czytaj więcej

Do Czech albo z trzecią dawką, albo z testem PCR

Irlandia wprowadziła wymóg posiadania negatywnego wyniku PCR trzy tygodnie temu. Chodziło o spowolnienie rozprzestrzeniania się nowego wariantu koronawirusa Omicron. Jednak już i tak 96 procent wszystkich nowych zakażeń powoduje właśnie ten wariant. W ciągu ostatnich dwóch tygodni infekcje osiągnęły rekordowy poziom.

Martin powiedział również, że wierzy, że obecne restrykcje, mające ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa są skuteczne i, że w najbliższych dniach przedstawiciele służby zdrowia ocenią, czy to wystarczy. Liczy, że wkrótce wyjaśni się, jak niebezpieczny jest Omikron.

W zeszłym miesiącu rząd zaostrzył ograniczenia antycovidowe, zamykając kluby nocne i nakazując zamknięcie pubów i restauracji o godzinie 20.