– Polska stała się priorytetowym rynkiem dla naszej turystyki – mówił ambasador Szwajcarii w Polsce Fabrice Filliez, który wziął udział w spotkaniu w Warszawie.
– Gospodarczo Polska radzi sobie bardzo dobrze już od dekad, rośnie nieustannie. Z kraju emigracyjnego zmieniła się w kraj imigracyjny. Rynek pracy jest bardzo mocny. Ostatnie statystyki OECD pokazują, że poziom bezrobocia w Polsce jest jednym z najniższych w Europie. Wszystko to oczywiście wpływa na zachowania polskich turystów, którzy mają więcej do zainwestowania w wypoczynek i podróże. Zaczynają odkrywać takie kraje jak Szwajcaria, które w przeszłości uważali za zbyt drogie. Z jednej strony więc mamy atrakcyjność Szwajcarii jako kraju docelowego, z drugiej – transformację polskiej gospodarki, która otwiera przed Polakami nowe możliwości – mówił Fabrice Filliez.
– Pochodzę z Valais. Kiedyś w ogóle nie widywałem tam Polaków, dziś coraz częściej słyszę turystów mówiących po polsku. Polska to rynek z ogromnym potencjałem i jestem pewien, że w najbliższych latach jej wyniki, które już dziś robią wrażenie, będą nadal rosły – zakończył ambasador.
„Travel better” – zrównoważona turystyka przez cały rok
Switzerland Tourism skupia się nie tyle na zwiększaniu liczby odwiedzających, ile na bardziej równomiernym rozkładaniu ruchu turystycznego w czasie i przestrzeni, wydłużaniu pobytów, promowaniu zrównoważonego sposobu podróżowania (pod hasłem Swisstainable), a także przeciwdziałaniu spięciom między mieszkańcami i turystami i zwiększaniu społecznej akceptacji turystyki. Wszystkie te założenia zawierają się w filozofii „Travel better”, która w tym roku będzie fundamentem działań promocyjnych Switzerland Tourism.
– Naszym celem skierowanie właściwych gości we właściwe miejsce o właściwym czasie – mówiła Adriana Czupryn. – W praktyce oznacza to, że chcemy rozwijać turystykę w szwajcarskich regionach przez cały rok, nie tylko sezonowo, i kierować gości z miejsc bardzo obleganych do tych mniej popularnych, które również są piękne. Zachęcamy turystów, aby nie pędzili przez Szwajcarię w tempie rakietowym, ale zostali dłużej i korzystali z ofert zrównoważonych, przyjaznych dla środowiska. Chcemy też, żeby turystyka rozwijała się w harmonii z codziennym życiem mieszkańców i żeby nie dochodziło do sytuacji, w których mieszkańcy nie mogą dojechać do pracy, bo wszystkie pociągi są pełne turystów – tłumaczyła Adriana Czupryn.