W biurach podróży Grecja rozgrzewa spóźnionych urlopowiczów

PZOT

Mimo późnej pory roku pociąg z wycieczkami pędzi i nie chce się zatrzymać – w ostatnim tygodniu biura podróży odwiedziło prawie 40 procent klientów więcej niż przed rokiem

Czwarty tydzień z rzędu biura podróży odwiedza co najmniej 35 procent klientów więcej niż przed rokiem. Tym razem różnica sięgnęła 37,4 procent – pokazuje najnowszy raport Polskiego Związku Organizatorów Turystyki*.

Najmocniej skoczyła sprzedaż wycieczek autokarowych – o 51,9 procent. To jednak schyłek tego typu imprez, co widać najlepiej po udziale autokarówek w całej puli sprzedanych wyjazdów – 2,6 procent. Lwią część tortu zgarnęły wyjazdy lotnicze – 96 procent. I one też zanotowały w minionym tygodniu największą, bo 38,8-procentową, nadwyżkę nad rokiem poprzednim.

Jak zmieniała się sprzedaż w biurach podróży – ostatnie tygodnie, w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku.

Jak podaje autor raportu prezes PZOT Krzysztof Piątek, aż 44 procent sprzedanych wyjazdów stanowiły wyjazdy do Grecji. To bardzo dużo, jeśli będzie się pamiętać, że udział Grecji w całym sezonie to 31,1 procent (najwięcej ze wszystkich krajów), a dynamika wzrostu przekroczyła 18 procent.

Na drugim miejscu w ostatnim tygodniu znalazła się Turcja, a dalej: Hiszpania, Egipt, Włochy, Cypr, Tunezja, Portugalia, Albania i Wyspy Zielonego Przylądka. Widać po tej stawce, że zakończył się już sezon (nie ma już sprzedaży tego kierunku) w Bułgarii. Również tegoroczny żywot Albanii jako kierunku podróży w sezonie letnim już się wyczerpuje. Obecność na dziesiątym miejscu Wysp Zielonego Przylądka wskazuje, gdzie teraz jeszcze klienci biur podróży będą poszukiwać miejsca na wczesnojesienny wypoczynek.

W sposób naturalny średnie ceny poszczególnych kierunków wraz z upływem czasu topnieją. Na dwadzieścia odnotowanych w raporcie PZOT cen już dziesięć mieści się poniżej granicy 2000 złotych. Najtaniej można było kupić w minionym tygodniu wyjazd do Salonik – za 1531 złote. Niewiele drożej kosztowała podróż do Kawali 1573 złote, na północy Grecji, skąd można się promem dostać na pobliska wyspę Tasos. Kolejna z ceną 1636 złotych była wyspa Korfu, a za nią katalońska miejscowość na Costa Brava – Girona z ceną 1788 złotych. Monastyr, Zakintos i Ateny miały bardzo zbliżone ceny – odpowiednio 1800, 1803 i 1809 złotych.

Dla równowagi podajmy najwyższe ceny, te uzyskiwały Wyspy Kanaryjskie, na których sezon trwa cały rok. Tu rej wodziła Fuerteventura za 2742 złote, wyprzedzając Teneryfę z ceną 2636 złotych. Co ciekawe, wśród kierunków z najwyższą stawką o tej porze roku uplasowały się też dwa regiony cypryjskie. Do Pafos wyprawa z biurem podróży kosztowała średnio 2613 złote, a do Larnaki – 2474 złotych.

Zmiana średniej ceny wyjazdów – wybrane kierunki, ostatnie tygodnie.

Źródło wykresów: PZOT

W efekcie tych ruchów z 19,5 do 19,7 procent podniosła się średnia skumulowana w całym sezonie letnim, którego koniec nastąpi 31 października. W segmencie wycieczek samolotowych jego wartość poprawiła się z 22,60 do 22,83 procent.

Prawdopodobnie ostatnie tygodnie niewiele już zmienią w ogólnych statystykach, ale odnotujmy, że do tej pory największy skok w stosunku do zeszłorocznego wyniku zrobiła Tunezja – 261,7 procent więcej sprzedanych wyjazdów. Za nią Wyspy Zielonego Przylądka z dynamiką 112,7 procent i Turcja z 109,9 procent. Co ciekawe Albania miała większy wzrost niż Egipt – 68,7 wobec 51,4 procent. Wspominana już Grecja do tej pory powiększyła grono turystów z Polski o 18,3 procent.

Są też kierunki przegrane, w świetle danych PZOT pozyskanych z systemu rezerwacyjnego MerlinX o turystyce zorganizowanej. O 35,1 procent gości mniej z Polski notuje Portugalia, o 22,4 procent Hiszpania, a o 15,1 procent Chorwacja.

Czytaj: „Mniej Polaków w Portugalii”.

*Raport obejmuje 38. tydzień roku, czyli okres od 17 do 23 września 2018 roku i dotyczy sprzedaży wyjazdów na sezon zaczynający się 1 listopada 2017 roku, a kończący się 31 października 2018 roku. Polski Związek Organizatorów Turystyki przygotował go na podstawie informacji z systemu rezerwacyjnego MerlinX, przez który przechodzi prawdopodobnie ponad połowa sprzedaży wyjazdów organizowanych przez polskie biura podróży.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Egipcjanie dopingują polskie biura podróży

– Wierzę, że Polacy nie stracili apetytu na Egipt. Mamy kilka pomysłów, jak odbudować ...

W 2019 roku tureckie hotele podrożały

W ubiegłym roku za nocleg w hotelu w Turcji trzeba było zapłacić średnio o ...

Ryanair w pakietach Neckermanna

Od dziś w Neckermannie można składać pakiety dynamiczne, korzystając z siatki połączeń Ryanaira To ...

Dwa obiekty Holdingu Hotelowego mają pierwszych dyrektorów

Hotelem Moxy Poznań Airport pokieruje Maja Bujnowska, a Holidayem Inn Express w Jasionce – ...

UIA połączy Kraków z Kijowem

Ukraine International Airlines, największy ukraiński przewoźnik lotniczy, uruchomi bezpośrednie połączenie pomiędzy Krakowem a Kijowem ...

Betlej: Ceny w TUI to nie fanaberie, ale strategia

Drastyczne obniżanie przez TUI Poland cen nie jest podyktowane emocjami byłego prezesa tego biura ...