Betlej: Turyści wrócą do Egiptu i Turcji

Filip Frydrykiewicz

Grecji i Hiszpanii trudno będzie w przyszłym roku zdobyć w Polsce więcej turystów niż w tym roku. Polskich klientów odzyskują bowiem w szybkim tempie Turcja i Egipt. Pytanie tylko, który z tych krajów zwycięży rywalizację o Polaków – pisze ekspert

Prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej ocenił jako zaskakujący wynik sprzedaży w biurach podróży w pierwszym tygodniu listopada. Jak podał Polski Związek Organizatorów Turystyki („W biurach podróży Turcja przegoniła Hiszpanię”), sprzedaż imprez lotniczych była o 8,3 procent mniejsza niż rok wcześniej. Tymczasem w poprzednich tygodniach rosła ona o 60,9, 18,2 i 18,9 procent.

Jak pisze w swoim podsumowaniu minionego tygodnia ekspert, spadek miał miejsce mimo braku istotnych różnic w kalendarzu (liczba dni roboczych była taka sama). Ocenia, że negatywny wpływ na wynik mogła mieć bardzo wysoka baza sprzed roku, gdyż dynamika wzrostu sprzedaży wycieczek lotniczych wyniosła wtedy 57,2 procent.

Betlej zauważa również, że znacznie słabiej niż przed rokiem zaprezentowała się w systemie MerlinX sprzedaż Grecji, która spadła prawie o 8 procent (przed rokiem wzrosła o 144 procent), Bułgarii, która wzrosła o 15 procent wobec 91 procent przed rokiem i Hiszpanii, w której spadła o prawie 12 procent w miejsce ubiegłorocznego wzrostu o 7 procent.

Znacznie lepiej wypadła natomiast sprzedaż wyjazdów do Egiptu i Turcji.

Należy zaznaczyć, że dane o sprzedaży wycieczek wykazują na tym etapie dość duże rozbieżności w zależności od źródła. Według statystyk portalu wakacje.pl znacznie lepsza niż w raportach z MerlinaX jest sprzedaż Egiptu (udział w ogólnej sprzedaży całego sezonu 18 procent wobec 7,9 procent w systemie MerlinX), Bułgarii (8,2 wobec 4,7 procent), a zwłaszcza Malty (9,2 wobec 1,8 procent).

Widoczny w statystykach wakacje.pl staje się też udział powracającej do łask turystów Tunezji, który w ostatnich tygodniach sięga 3,7 procent, a w listopadzie i grudniu również udział zimowej sprzedaży Turcji – nieco poniżej 4 procent.

Znacznie lepiej w MerlinieX prezentuje się natomiast sprzedaż Egiptu i Turcji.

Znacznie słabiej niż przed rokiem prezentuje się natomiast w systemie MerlinX sprzedaż Grecji, która spadła prawie o 8 procent (przed rokiem wzrosła o 144 procent) i Bułgarii – wzrost o 15 procent wobec wzrostu o 91 procent przed rokiem, jak również Hiszpanii – spadek prawie o 12 procent w miejsce ubiegłorocznego wzrostu o 7 procent – opisuje Betlej.

I jak wyjaśnia, różnice te mają źródło w różnym składzie touroperatorów sprzedających poprzez różne systemy. Na przykład rezerwacje TUI Poland i Exim Tours, które mają w tym sezonie silne pozycje w sprzedawaniu wyjazdów do Egiptu, Bułgarii, na Maltę i do Tunezji, nie przechodzą przez MerlinaX (źródło danych do raportów PZOT). Z kolei nieco wyższe udziały w ogólnej sprzedaży wykazują w systemie MerlinX bardzo ważne w turystyce wyjazdowej Polaków Grecja i Turcja.

Nadchodzą znaczne zmiany w wyjazdach Polaków

Traveldata przygotowała wykres pokazujący tempo dokonywania rezerwacji przez klientów biur podróży według poszczególnych kierunków turystycznych na wiosnę (II kwartał 2018 r.) i wakacje (lipiec i sierpień 2018 r.).

„Z prawej strony wykresu widoczne są udziały kluczowych kierunków w ubiegłym sezonie w końcowej fazie listopada, który może być okresem dość podobnym do obecnego (wcześniejszego o dwa tygodnie), w tym roku bowiem wielu touroperatorów rozpoczęło sprzedaż lata wcześniej niż w ubiegłym.

Na wykresie widoczne jest znaczne osłabienie pozycji Grecji w rezerwacjach ogółem (wobec prawych słupków – do 33,5 z wcześniejszych 44,8 procent) i stosunkowo niewielkie Hiszpanii oraz (co może być na razie niespodzianką) Egiptu. Z drugiej strony bardzo dużemu wzmocnieniu uległa pozycja Turcji (wzrost udziału z 6,9 do aż 19,3 procent), a mniej istotny wzrost udziałów rynkowych odnotowały Bułgaria i Albania” – pisze autor.

„Warto też zwrócić uwagę, że spadające początkowo udziały Grecji w rezerwacjach zaczęły rosnąć po wprowadzeniu do sprzedaży oferty biura Grecos Holiday, a wzrost ten uległ jeszcze przyspieszeniu po listopadowym zwiększeniu atrakcyjności oferty tego touroperatora” – wyjaśnia Betlej.

Te same trendy, choć w nie tak ewidentnej skali są widoczne na kolejnym wykresie obejmującym letnie wakacje.

W tym okresie udział rynkowy Grecji również pozostaje wyraźnie poniżej zeszłorocznego (prawe słupki: 28,7 wobec 36,7 procent), a Turcji znacznie powyżej takiego udziału, czyli na poziomie 20,8 wobec 10,2 procent. Widoczne jest również, że niemal w tej samej skali wzrósł udział Bułgarii. Ciekawe, że w tym okresie mniejszy niż przed rokiem, okazał się udział Egiptu.

Również dla sprzedaży wycieczek na wakacje dość mocno początkowo spadająca sprzedaż wycieczek do Grecji po wprowadzeniu do sprzedaży wyjazdów Grecosa, ruszyła w górę.

Polak chętny na wakacje dobre, tanie i bezpieczne

Wykresy sygnalizują znaczne zmiany w preferencjach wyjazdowych polskich turystów. Mogą one osiągnąć rozmiary zbliżone do skali przesunięć ruchu turystycznego obserwowanej w roku 2016, tyle że generalnie w odwrotnym kierunku. Trzeba przy tym pamiętać, że o ile o ogólnej koniunkturze i rozmiarach turystyki wyjazdowej decydują głównie czynniki ekonomiczne, a zwłaszcza dochody gospodarstw domowych, o tyle o wyborze kierunku wyjazdu decyduje jego cena i zapewnienie bezpieczeństwa.

Te czynniki, a także odłożony popyt, silnie wpływają na duży wzrost liczby turystów zainteresowanych wyjazdami do Turcji i Egiptu.

We właśnie zakończonym sezonie wyraźnym liderem dynamiki wzrostu z tej dwójki był Egipt. Jego dobra passa trwa również w obecnym sezonie zimowym, w którym z końcem października stał się on liderem liczby rezerwacji przeważając w tym względzie nad najpopularniejszą w ubiegłym sezonie Hiszpanią. W sezonie letnim sytuacja będzie jednak najprawdopodobniej wyglądać inaczej – Turcja powinna stopniowo zyskiwać przewagę nad Egiptem. Między innymi dlatego, że ceny w Egipcie mocno rosną, a turecka waluta systematycznie tanieje – wyjaśnia Betlej.

Grecja i Hiszpania znajdą się pod presją

Przerzucanie się turystów do Egiptu, Turcji, a także Tunezji i Albanii, może spowodować, że Grecja i Hiszpania będą miały problem z osiągnięciem wzrostu przyjazdów.

Ten trudny biznesowo sezon może być kolejną szansą dla niektórych organizatorów na dalsze wzmocnienie ich pozycji w branży, podobnie jak miało to miejsce w roku wielkich zmian w turystyce wyjazdowej, czyli w roku 2016.

Badając ceny w biurach podróży na wyjazdy w szczycie sezonu letniego, czyli 6 – 12 sierpnia 2018 roku (dane zebrane 9 listopada 2017 r.) Betlej doszedł do wniosku, że w porównaniu z ubiegłym sezonem najbardziej ceny spadły w biurze podróży TUI Poland. Różnica wyniosła 125 złotych. Dość istotnie mniej kosztowne niż przed rokiem są również oferty biur Rainbow i Coral Travel Wezyr Holidays – obie tańsze średnio o około 50 złotych.

Nieco poniżej poziomu zeszłorocznego ukształtowały się też średnie ceny ofert biur Net Holiday (różnica to 25 złotych) i Exim Tours (10 złotych). U pozostałych organizatorów ceny były natomiast od 6 do 380 złotych wyższe od cen zeszłorocznych.

„W tym, co dla turystów ma większe znaczenie, a zatem w liczbie najatrakcyjniejszych bieżących cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu na 24 kierunkach i w trzech kategoriach hoteli, na tradycyjną dla siebie pozycję lidera powróciło biuro Itaka z liczbą 31 ofert (przed rokiem 36 takich ofert) przed liderem z poprzedniego zestawienia, czyli TUI z liczbą 29 najbardziej atrakcyjnych ofert (przed rokiem 21 takich ofert), które z kolei wyprzedzało biuro Exim Tours – 22 oferty (przed rokiem zaledwie 9)” – podaje wyniki badań prezes Traveldaty.

Przez większość ubiegłego sezonu na czele tabel dotyczących szczytu sezonu wakacyjnego królowały (w różnej kolejności) Itaka i Grecos Holiday, ale wysokie pozycje dość często zajmowały też biura Coral Travel Wezyr Holidays i Net Holiday. W październiku na wysokiej pozycji pojawiło się biuro TUI Poland. Interesującym pytaniem stało się wtedy, czy jest to sytuacja przejściowa, czy trwała.

Listopad przyniósł modyfikacje cen oferowanych wycieczek, które w znaczącym stopniu zmieniły kolejność biur w tabeli. Zaczęła ona przypominać tabelę z tego samego okresu przed rokiem. Po znaczącej obniżce cen na pozycję lidera awansował Grecos, a po dość istotnych podwyżkach obniżyły się pozycje zwłaszcza TUI i Net Holiday. Obecnie pierwsza dwójka dużych biur jest taka sama jak przed rokiem.

Ostatni tydzień nie przyniósł znaczących zmian cen. Obrazują to mapy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

TUI ćwiczy śpiew i taniec pracowników

Niemal 1400 artystów i pracowników technicznych będzie dbać w tym roku o rozrywkę dla ...

Joon poleci do Rzymu i Kapsztadu

Joon, nowa linia lotnicza stworzona przez Air France, zapowiedziała rozbudowę siatki połączeń o 7 ...

Chorwacja: Przewodnik tylko z właściwą temperaturą

Przewodnik i pilot mogą przystąpić do pracy tylko, jeśli ich temperatura nie przekroczy 37,2 ...

To nie były ferie marzeń

Wiało, temperatura skakała, chociaż śnieg leżał i można było pojeździć na nartach. Ale wysokie ...

Startują nowe linie czarterowe – Ryanair Sun

Nowy przewoźnik na polskim niebie należy do największej linii lotniczej Europy – Ryanaira. W ...

Cypr zaprasza turystów z „deklaracją covid-19”

Polska znalazła się wśród 19 państw, dla których Cypr otworzy 9 czerwca swoje granice. ...