Traveldata: Ferie drożeją drastycznie

Fot. Filip Frydrykiewicz

Po symbolicznych spadkach o 1, 5, 12 i 29 złotych, w ostatnim tygodniu średnia cena wyjazdu z biurem podróży na mazowieckie ferie skoczyła o 129 złotych – odnotowuje Traveldata.

Z półek biur podróży znikają wyjazdy za granicę z biurami podróży w terminie pierwszego tygodnia zimowych ferii (10 – 16 lutego) w województwie mazowieckim, dolnośląskim, opolskim, zachodniopomorskim i mazowiecki. Wybór stał się ograniczony, stąd i ceny wzrosły.

Ten właśnie okres bierze od miesięcy pod lupę Instytut Badań Rynku Turystycznego Traveldata. I bada ceny wyjazdów w biurach podróży. Najnowsza analiza pokazała, że w ostatnim tygodniu średnia cena wzrosła, wobec poprzedniego tygodnia, o 129 złotych. To ogromna zmiana, zważywszy, że w poprzednich tygodniach, ceny szły lekko w dół, o 1, 5, 29 i 12 złotych.

CZYTAJ TEŻ: To będą drogie ferie. Najwięcej zapłaci Warszawa

Jedyne zniżki średnich cen instytut zanotował w wypadku ferii w Hurghadzie, o 70 złotych, i na Cyprze – o 19 zł.

Najmocniej wzrosły ceny wyjazdu na Maltę, o 443 złote, (w poprzednim zestawieniu miał tam miejsce największy spadek średnich cen), na Gran Canarię o 277 złotych, i na Teneryfę – o 172 złote.

Zmiany cen w ostatnim tygodniu obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie przedstawiony jest na wykresie poniżej.

Ceny wycieczek na wielu kierunkach po Nowym Roku zdecydowanie wzrosły – zjawisko to obserwować można było w poprzednich sezonach – wyjaśnia w opisie prezes Traveldaty Andrzej Betlej. Tym razem najbardziej dotyczyło to Malty, która podrożała o 443 złote (poprzednio cena tego kierunku spadł o 238 złotych, a wcześniej wzrosła o średnio 438 złotych) i Wysp Kanaryjskich, które podrożały o 135 złotych (235 złotych, jeśli liczyć ostatnie dwa tygodnie),

Ceny wycieczki do niemal wszystkich pozostałych miejsc również wzrosły. Na przykład do Maroka o 41, do Tunezji o 31, a na Turecką Riwierę o 17 złotych. Spadł jedynie koszt podróży na Cypr – o 19 złotych.

W okresie dwutygodniowym największy wzrost cen też wystąpił w wypadku ferii na Malcie – o 309 złotych, znaczący, lecz już wyraźnie mniejszy, objął Maroko i Portugalię – o 132 i 127 złotych. Umiarkowanie w tym ujęciu zdrożały Turecka Riwiera i Cypr – o 42 i 16 złotych.

Jedynym kierunkiem, który zanotował zniżkę średnich cen była tunezyjska Dżerba. Możliwe, że po sześciotygodniowym okresie znaczących wzrostów ceny na tym kierunku weszły już w okres stabilizacji – wskazuje autor raportu.

To samo badanie pokazało, że średnia cena wylotu w pierwszym tygodniu ferii zimowych (10-16 lutego) jest wyższa od średniej sprzed roku o 214 złotych.

Przy czym – zwraca uwagę Betlej – cena paliwa lotniczego i kursy dolara i euro kształtowały się dla organizatorów wyjazdów niekorzystne, podnosiły ich koszty średnio o 35 – 45 złotych na jedną wycieczkę. Mianowicie paliwo lotnicze kosztowało o 13,8 procent więcej niż rok wcześniej, a złoty w relacji do euro i amerykańskiego dolara stał się dla uśrednionych rozliczeń turystycznych o prawie 0,6 procent wyżej, co jednak nie rekompensowało wpływu istotnie droższego paliwa lotniczego.

„Z powodu znacznego wzrostu cen na Wyspach Kanaryjskich i jedynie nieznacznego w Egipcie skala rocznych wzrostów średnich cen na tych dwóch najważniejszych kierunkach zimowego wypoczynku (nie licząc egzotyki jako całości) wobec poprzednich zestawień wyraźnie się zróżnicowała i wyniosła na Wyspach Kanaryjskich 323 złote (poprzednio 138 złotych), a w Egipcie jedynie 31 złotych (poprzednio 143 złotych). Do tak dużego spadku cen w ujęciu rocznym walnie przyczynił się silny wzrost cen na tym ostatnim kierunku przed rokiem, który wyniósł ponad 130 złotych” – wyjaśnia ekspert.

W wypadku Egiptu w skali roku najbardziej podniosły się ceny wycieczek do Hurghady – średnio o 141 złotych, a obniżyły się do Marsa Alam – o 321 złote. Jeśli chodzi zaś o Wyspy Kanaryjskie, to znacznie wzrosły ceny wycieczek na Teneryfę i Lanzarote (tylko w TUI Poland) – o 611 i 436 złotych. Spadek ceny w ujęciu rocznym Traveldata odnotowała natomiast w odniesieniu do ferii na Gran Canarii – o 78 złotych (Rainbow).

Z zimowych kierunków, ale mniej uczęszczanych niż Egipt i Kanary – wymienia Betlej – zdecydowanie największy wzrost ceny wycieczek rok do roku Traveldata odnotowała na Turecką Riwierę – o 797 złotych. Mniej urosły ceny wyjazdów do Maroka, o 395 złotych, na Dżerbę, o 122 złote, na Cypr, o 96 złotych i na Maltę – o 68 złotych.

Jedyna zniżka ceny dotyczyła podróży do Portugalii (tylko ceny TUI Poland) – o 501 złotych.

W tym roku – wyjaśnia dalej prezes Traveldaty – ceny wycieczek zimowych gwarantują przyzwoitą marżę i zysk ich organizatorom. Dotyczy to zwłaszcza wyjazdów kupowanych przez klientów biur podróży na ostatnią chwilę (last minute).

Mimo że sezon zimowy ma dla całego roku stosunkowo nieduże znaczenie, ta tendencja wzmacnia szanse touroperatorów na rekordowy zysk – dodaje Betlej.

ETI jedyny tańszy

Jak ceny wyglądały w poszczególnych biurach podróży? W porównaniu z ubiegłym sezonem jedyną zniżkę średniej ceny wśród dużych i średnich organizatorów odnotowano w ofertach biura ETI – o 45 złotych. Nieduży wzrost był udziałem TUI Poland – o 85 złotych. Średnie ceny w ofertach innych biur wzrosły w granicach od 110 (Prima Holiday) do ponad 470 złotych.

Można zauważyć, że roczne zniżki lub najmniejsze wzrosty cen występują w tych biurach, u których dużą rolę odgrywa jako kierunek Egipt – dodaje autor.

W bezwzględnym poziomie cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w 13 zimowych miejscach (wobec poprzedniego sezonu przybyło porównanie dotyczące tunezyjskiej Dżerby) i w trzech kategoriach hoteli, kolejny raz pierwsze miejsce zajął TUI Poland (23 oferty). Na kolejnych pozycjach wystąpili: Exim Tours (8 ofert) i Rainbow (6 ofert).

„Należy zaznaczyć, że bardzo wysoka pozycja biura TUI Poland w tym ujęciu w dużej mierze wynika z tego, że posiadało ono jako jedyne oferty na niektórych kierunkach (np. Dżerba, Portugalia, Fuerteventura 5*, Gran Canaria5* i Lanzarote 5*) i pozycję jednego z dwóch, które oferowały kolejnych sześć kierunków, co daje mu łącznie aż 15 wskazań na ogólną liczbę 23, podczas gdy w wypadku pozostałych kierunków zajmuje pozycję drugą lub trzecią (zwykle za Eximem Tours i Rainbowem)” – wyjaśnia Betlej.

Najwięcej najniższych cen wyjazdów do Egiptu miały biura podróży Best Reisen, Sun & Fun i TUI Poland (po 4), jeśli chodzi o Wyspy Kanaryjskie były to TUI Poland (11 ofert), Itaka i Rainbow (po 4 oferty), a Riwiery Tureckiej – TUI Poland i Prima Holiday (po 2 oferty).

Traveldata ułożyła też tabelę biur, biorąc pod uwagę przekrojowo najkorzystniejsze ceny, jakie oferowały klientom na wyjazdy zimowe.

Jedyną zmianą w porównaniu z poprzednim rankingiem jest zastąpienie biura Rainbow przez TUI Poland na pozycji siódmej, co wynika z mniejszej zwyżki cen w tym ostatnim biurze. TUI Poland awansował z pozycji 9 (poza obrębem zestawienia). Coral Travel też poszedł w górę – z miejsca 4 na 6. Stało się tak, ponieważ jego podwyżka była mniejsza niż podwyżki, jakie zastosowały Sun&Fun i Prima Holiday.

Na czele zestawienia pozostał Best Reisen, który pozycję zawdzięcza bardzo korzystnym ofertom wyjazdów do Hurghady, Szarm el-Szejk i na Maltę.

Wyraźny wzrost cen przelotów tanich linii

Traveldata analizuje również ceny biletów w tanich liniach lotniczych. Według tego, co zobaczyła, w Ryanairze na okres ferii zimowych ceny przelotów na wyspy Kanaryjskie „podobnie jak przed rokiem ostatnio znacznie wzrosły”.

Ceny przelotów na pozostałych kierunkach w ostatnich czterech tygodniach istotne wzrosły, licząc rok do roku, a w ostatnich dwóch tygodniach w zdecydowanie największym stopniu podniosły się na kierunkach włoskich i hiszpańskich – średnio o 134 i 112 złotych. W niewielkim stopniu zdrożały bilety do Grecji – o 22 złote. Z kolei do Portugalii potaniały – średnio o 68 złotych.

Jeśli chodzi o Wizz Aira, to jego ceny rejsów na Wyspy Kanaryjskie generalnie spadają. „Przez większość okresu ich poziom był znacznie niższy niż przed rokiem zapewne z powodu dwukrotnie większego oferowania (czyli odwrotnie niż w przypadku linii Ryanair) oraz relatywnie mniejszej liczby miejsc rezerwowanych przez organizatorów turystyki”.

W wypadku pozostałych kierunków ceny „zmieniały się w umiarkowanym stopniu z przewagą tendencji zniżkowej i przebywając nieco poniżej lub powyżej cen ubiegłorocznych”. W ostatnich dwóch tygodniach nastąpiło jednak mocne odbicie w górę, chociaż poziom cen nadal jest wyraźnie zbliżony do tego z zeszłego sezonu.

W ostatnich dwóch tygodniach wyraźnie wzrosła średnia różnica cen, licząc rok do roku, rejsów do Włoch – do 192 złotych (z 27 złotych), a niższe pozostały ceny do Hiszpanii – o 33 złote (poprzednio były niższe o 16 złotych).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Transport lotniczy w tarapatach

Z powodu pandemii mobilność pasażerów lotniczych w najbliższych 12 miesiącach spadnie dramatycznie. Prawie połowa ...

Andryszak: Wyższe ubezpieczenie to droższe wycieczki

Upadek Thomasa Cooka pokazał, że w Niemczech klienci nie są wystarczająco chronieni. Rząd chce ...

Autobusem liniowym z Palmy do kurortów

Od maja z majorkańskego lotniska do głównych kurortów kursować będą autobusy liniowe. W ten ...

LOT tworzy w Budapeszcie centrum przesiadkowe

We wrześniu LOT uruchomi bezpośrednie rejsy z Budapesztu do Seulu, a od marca wystartuje ...

Alarm na Bali na najwyższym poziomie

Na indonezyjskiej wyspie Bali obowiązuje najwyższy, czwarty, stopnień zagrożenia ze względu na wulkan Agung. ...

Hiszpania, Albania, Chorwacja, Malta jednak zagrożone zakazem

Potwierdzają się najgorsze przypuszczenia branży turystycznej i zapowiedzi Ministerstwa Spraw Zagranicznych – ważne z ...