Napaść wandala na polskie autokary w Chorwacji

Fot. Funclub

Dwa polskie autokary turystyczne, stojące na parkingu w miejscowości Makarska w Chorwacji, zostały w nocy zdemolowane przez agresywnego wandala.

– Prowadzę biuro podróży od 23 lat, ale jeszcze tak brutalnego ataku z tak dużymi stratami, które obliczam na 56 tysięcy złotych, nie przeżyłem – mówi Piotr Sućko, właściciel biura podróży Funclub, specjalizującego się w organizowaniu wycieczek po Europie.

Jak opowiada, jego kierowcy dzisiaj rano odkryli, że autokar Funclubu i stojący obok wóz łódzkiego biura podróży Gandalf Travel zostały zniszczone. – To były jedyne dwa autobusy na całym parkingu. Nasz stał tam od środy. To jedyny w okolicy parking, należący do miasta, strzeżony – mówi Sućko.

Napastnik – prawdopodobnie był to jeden mężczyzna, jego sylwetkę od tyłu zarejestrował lokalny monitoring – dużym kamieniem lub tępym narzędziem stłukł przednie szybu obu autobusów. W wozie Funclubu wybił jeszcze pięć z boku, a w wozie Gadalfa cztery. Wszedł do środka tego pierwszego i dobrał się do lodówki (kierowcy nie pamiętają czy została tam jakaś woda mineralna), a także zabrał ubrania kierowcy.

Policja szybko i sprawnie zajęła się sprawą. Udało jej się zdjąć odciski palców napastnika, a w pobliskim lesie odnaleźć jego ubrania, prawdopodobnie przebrał się w te, które ukradł z samochodu – wyjaśnia Sućko.

– To bardzo przykre zdarzenie. W naszej pracy zdarzają się różne incydenty, na przykład na południu Włoch ze strony zazdrosnej konkurencji lub w Hiszpanii, gdzie dochodzi do prób rabunku, ale w Chorwacji zawsze czuliśmy się bezpiecznie – dodaje Sućko.

Jednocześnie zapewnia, że nie wiąże napaści z podłożem narodowościowym, jego zdaniem był to raczej akt wandalizmu kogoś pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

Autokarem Funclubu przyjechała wypoczywać w Chorwacji grupa 55 Polaków, w różnym wieku, wśród nich rodziny z dziećmi. Ich planowy powrót ma się odbyć we wtorek. Zniszczony wóz nie może w tym stanie jechać, będzie naprawiony na miejscu. Tymczasem Funclub wysłał po swoich klientów inny autobus, który będzie na miejscu za kilkanaście godzin.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polacy dopisali latem w Grecji

W tegorocznym sezonie letnim do Grecji najwięcej gości przyjechało z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, ...

Paweł Niewiadomski ponownie na czele europejskiej branży turystycznej

Paweł Niewiadomski, prezes Polskiej Izby Turystyki, został dzisiaj wybrany na drugą kadencję prezesem ECTAA. ...

Kuba szykuje sto tysięcy nowych łóżek

O sto tysięcy ma wzrosnąć do 2030 roku liczba pokojów hotelowych na Kubie. Kraj ...

Travelplanet.pl: Egzotyka popularna, bo tania

O 30 procent więcej klientów niż rok temu zarezerwowało egzotyczne wyjazdy na najbliższy sezon ...

Czy wysłanie turystów na wulkan to przestępstwo?

Nowozelandzka policja otworzy dochodzenie kryminalne w sprawie śmierci turystów, którzy zginęli w wyniku wybuchu ...

Jourova: Wspólne kryteria podróżowania – tak. Zamykanie granic – nie

W najbliższy wtorek, 13 października, 27 krajów członkowskich ma przyjąć wspólne kryteria oceny ryzyka ...