Panowie spotkali się w Grecji w Ministerstwie Turystyki, o czym informuje w komunikacie resort.
Jak mówił Ebel, w tym roku Grecja była jednym z najpopularniejszych kierunków w ofercie TUI. Miała większy niż w poprzednich latach udział w sprzedaży koncernu. W komunikacie nie padają jednak konkretne liczby.
CZYTAJ TEŻ: Grecja – przychody z turystyki spadną sześciokrotnie
Zdaniem przedstawiciela koncernu ten sukces można było osiągnąć, dzięki temu, że kraj świetnie poradził sobie z zarządzeniem pandemią, a wdrożenie protokołów sanitarnych przez hotelarzy i innych przedsiębiorców turystycznych dało klientom poczucie bezpieczeństwa.
Ebel zapowiada, że koncern przedłuży tegoroczny sezon letni w Grecji do listopada. Utrzymane też maja być rejsy wycieczkowe, które ponownie ruszyły w zeszłym tygodniu. Statek TUI Cruises zawija do portów w Pireusie, na Korfu i na Krecie.
Rozmawiano również o przyszłym roku. Zdaniem ministra bardzo ważne jest, by wydłużyć kolejny sezon letni, pierwsze loty mogłyby wystartować w połowie marca, kiedy przypadają w Kościele katolickim święta wielkanocne.
Minister podkreślił przy okazji, że Grecja opowiada się za wdrożeniem wspólnych rozwiązań dla całej Europy, regulujących ruch turystyczny.
ZOBACZ TEŻ: Ministrowie turystyki domagają się jednolitych zasad podróżowania