TUI: Zysk rośnie co najmniej o 10 procent

Czwarty rok z rzędu Grupa TUI osiągnie dwucyfrowy wzrost zysku operacyjnego, informuje prezes Fritz Joussen. Także sprzedaż na zimę 2018/2019 idzie zgodnie z oczekiwaniami touroperatora

Publikacja: 01.10.2018 03:49

TUI: Zysk rośnie co najmniej o 10 procent

Foto: Bloomberg

Rok fiskalny 2017/2018 w Grupie TUI zakończy się 30 września. Na szczegółowe podsumowanie finansowe trzeba będzie poczekać jeszcze kilka tygodni, ale już teraz prezes Fritz Joussen potwierdził wcześniejsze zapowiedzi dotyczące wyniku. – Czwarty raz z rzędu osiągnęliśmy dwucyfrowy wzrost zysku operacyjnego – mówi. I podkreśla, że dobre rezultaty zostały wypracowane w segmencie hoteli i rejsów wycieczkowych, dobra była także sprzedaż wycieczek, i to mimo upalnego lata w Europie. Joussen zapowiada, że zysk operacyjny na koniec tego roku wzrośnie co najmniej 10 procent w stosunku do poprzedniego.

Dobre wyniki firma zawdzięcza między innymi powrotowi zainteresowania wycieczkami do Turcji, Afryki Północnej i Grecji, a także otwarciu nowych hoteli w Azji Południowo-Wschodniej i na Karaibach.

Sprzedaż oferty do Hiszpanii ustabilizowała się, rok wcześniej popyt na wypoczynek w tym kraju był wyjątkowo duży. Liczba klientów, którzy kupili w TUI wyjazdy zorganizowane na lato wzrosła o 4 procent rok do roku, a obroty zwiększyły się o 5 procent. Przy czym w regionie centralnym, do którego należą Niemcy, Szwajcaria i  Polska, TUI miał o 7 procent więcej klientów i o 8 procent więcej obrotów.

Koncern sprzedał 98 procent zaplanowanego programu, identyczny wynik osiągnął region centralny. Udało się ponownie zwiększyć sprzedaż przez kanały własne i internet.

Dobre rezultaty przynosi też działalność usługowa w miejscach, do których TUI przywozi turystów. Niedawno koncern przejął włoski start-up Musement, platformę internetową do zamawiania wycieczek, usług przewodnickich i innych atrakcji w turystycznych miejscach, co ma mu pomóc w rozwijaniu podobnej działalności. Do końca 2019 roku Grupa TUI planuje otwarcie 60 hoteli, w tym w krajach, które dziś są już kierunkami całorocznymi. Mowa o Wyspach Zielonego Przylądka, Meksyku, Karaibach i Malediwach.

Program na sezon Zima 2018/2019 jest już wyprzedany w jednej trzeciej. Liczba klientów wzrosła o 2 procent. Dzięki powrotowi zainteresowania wypoczynkiem w Afryce Północnej i w Turcji Grupa może obniżyć liczbę miejsc na Wyspach Kanaryjskich.

Rok fiskalny 2017/2018 w Grupie TUI zakończy się 30 września. Na szczegółowe podsumowanie finansowe trzeba będzie poczekać jeszcze kilka tygodni, ale już teraz prezes Fritz Joussen potwierdził wcześniejsze zapowiedzi dotyczące wyniku. – Czwarty raz z rzędu osiągnęliśmy dwucyfrowy wzrost zysku operacyjnego – mówi. I podkreśla, że dobre rezultaty zostały wypracowane w segmencie hoteli i rejsów wycieczkowych, dobra była także sprzedaż wycieczek, i to mimo upalnego lata w Europie. Joussen zapowiada, że zysk operacyjny na koniec tego roku wzrośnie co najmniej 10 procent w stosunku do poprzedniego.

Biura Podróży
Prezes TUI: Jeśli turystyka, to zorganizowana. Wynajem mieszkań za bardzo szkodzi
Biura Podróży
Do biur podróży wrócił wzrost cen. Trzy kraje z nowym rekordem
Biura Podróży
Dwa nowe kraje na wakacyjnej liście przebojów niemieckich turystów
Biura Podróży
Ekspert: Jaka przyszłość czeka biura podróży? Zaszkodzi im polityka klimatyczna UE
Biura Podróży
Itaka rozstaje się z Wakacje.pl. "Brak wspólnego interesu"