Zmiana godziny wylotu podstawą do obniżenia ceny

Jeśli touroperator zmieni godzinę powrotu, turyści mogą żądać obniżenia ceny wycieczki, zadecydował sąd w Monachium

Publikacja: 12.09.2019 08:46

Zmiana godziny wylotu podstawą do obniżenia ceny

Foto: Adobe Stock

Jak podaje gazeta „Reiserecht aktuell”, na którą powołuje się branżowy portal FVW, zmiana godziny lotu powrotnego jest podstawą dla klienta do żądania obniżenia ceny – ocenił sąd rejonowy w Monachium.

Klienci mieli pierwotnie wylecieć o godzinie 14.30 i wylądować w Stuttgarcie o 16.05. Touroperator przyspieszył jednak ich wylot na 6.30 rano i dodatkowo zmienił lotnisko docelowe na Saarbrücken (220 kilometrów od Stuttgartu). W Niemczech pasażerowie wylądowali o 8.40 rano. Na dalszą podróż otrzymali vouchery na bilety kolejowe. Cała podróż wydłużyła się w sumie o ponad sześć godzin.

Zobacz też: „TUI zapłaci odszkodowanie za upadek ze schodów”.

Turyści co prawda przyjęli zmianę, ale później wystąpili do touroperatora z żądaniem obniżenia ceny wycieczki. Sąd przyznał im rację, bo jego zdaniem podstawą reklamacji była już sama zmiana lotniska docelowego, dodatkowo uznał, że podróż powrotna nie przebiegała zgodnie z wcześniejszą umową i była o wiele bardziej uciążliwa.

Za każdą dodatkową godzinę ponad ustalony wcześniej czas powrotu klienci mogli żądać obniżenia ceny o 7,5 procent kwoty przypadającej na jeden dzień wyjazdu. Przesunięcie czasu wylotu na wczesne godziny poranne oznaczało dodatkowo zakłócenie wypoczynku nocnego, za co przysługuje dalszy rabat w wysokości 25 procent dziennej kwoty. Sąd nie zgodził się jednak z roszczeniem w sprawie wypłacenia odszkodowania z tytułu zmarnowanego urlopu.

Jak podaje gazeta „Reiserecht aktuell”, na którą powołuje się branżowy portal FVW, zmiana godziny lotu powrotnego jest podstawą dla klienta do żądania obniżenia ceny – ocenił sąd rejonowy w Monachium.

Klienci mieli pierwotnie wylecieć o godzinie 14.30 i wylądować w Stuttgarcie o 16.05. Touroperator przyspieszył jednak ich wylot na 6.30 rano i dodatkowo zmienił lotnisko docelowe na Saarbrücken (220 kilometrów od Stuttgartu). W Niemczech pasażerowie wylądowali o 8.40 rano. Na dalszą podróż otrzymali vouchery na bilety kolejowe. Cała podróż wydłużyła się w sumie o ponad sześć godzin.

Biura Podróży
Rainbow sprzedał prawie 23 procent więcej wakacji. Najmocniej rośnie Tunezja
Biura Podróży
Wierzyciele upadłego giganta turystycznego dostaną pieniądze. Czekali pięć lat
Biura Podróży
Nasz raport. Samolotem na wakacje – tam dolecisz czarterem z Polski
Biura Podróży
Tydzień podwyżek w biurach podróży. Cena Grecji przebiła kolejną barierę
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Biura Podróży
All inclusive, czyli ile Polacy są gotowi dopłacić do beztroskich wakacji?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą