Obroty tej hiszpańskiej firmy w zeszłym roku sięgnęły 1,87 miliarda euro, a zysk operacyjny szacowany jest na 470 milionów euro - pisze portal Reise vor-9.
To oznacza, że zysk netto wyniesie około 110 milionów euro – takie wyliczenia podał Gabriel Escarrer, prezes Melia Hotels International w wywiadzie, na który powołuje się portal.
Kierunek ekspansji hoteli Melia — Meksyk i Europa
Główny nacisk w planach ekspansji firma kładzie na Meksyk. Zamierza tam w ciągu trzech lat podwoić liczbę swoich obiektów, co oznacza, że będzie ich miała 14 z 4,1 tysiąca pokojów. O ile dotychczas wszystkie były wyłączną własnością Melii, o tyle teraz resort pod marką Paradisus w Puerto Vallarta zostanie uruchomiony we współpracy z Grupą Gaalata. Planowane są także dwa hotele Me-by Meliá w Guadalajarze we wschodniej części kraju i w Sayulicie nad Pacyfikiem.
Czytaj więcej
W nadchodzących miesiącach hotelarze boją się wzrostu kosztów działalności, z optymizmem oczekują jednak ożywienia w turystyce MICE, więcej gości p...
W tym ostatnim resorcie w przyszłym toku powstanie jeszcze jeden hotel we współpracy z Grupą Gaalata.
Pozostałe inwestycje skoncentrowane są na Europie, przede wszystkim w typowo wypoczynkowych krajach, jak Hiszpania, Włochy i Portugalia. Ale należy się spodziewać nowych obiektów Melii także w Albanii i na Malcie.
Escarrer zapowiada ekspansję również na Bliskim Wschodzie, na Karaibach i w Azji Południowo-Wschodniej – tu myśli przede wszystkim o Wietnamie, Tajlandii i Indonezji. W Arabii Saudyjskiej hotele będą uruchamiane we współpracy z lokalnym partnerem.
Gości w hotelach już prawie tylu, ilu przed pandemią
Prezes informuje ponadto, że obłożenie w hotelach należących do sieci jest w dalszym ciągu o 4 procent mniejsze niż przed pandemią, co związane jest przede wszystkim z mniejszym wykorzystaniem obiektów na Kubie i w Azji - tam odbudowa w Japonii, Chinach i Korei Południowej trwa dłużej.
Escarrer spodziewa się jednak, że do końca tego roku sytuacja na poziomie Grupy wróci do normy, trend jest dobry zarówno w segmencie wyjazdów do krajów typowo turystycznych, jak i do miast – tu mowa między innymi o Berlinie i Hamburgu.