Dobry start sezonu urlopowego w Polsce. „Większy ruch i dłuższe pobyty”

Z początkiem wakacji, który przyniósł prawdziwie letnią aurę, Polacy tłumnie ruszyli na plaże i górskie szlaki. Wszędzie dostępność miejsc noclegowych spada z dnia na dzień, nie warto też czekać z rezerwacjami na sierpień - radzi serwis Nocowanie.pl.

Publikacja: 01.07.2024 11:26

Dobry start sezonu urlopowego w Polsce. „Większy ruch i dłuższe pobyty”

Foto: Filip Frydrykiewicz

U progu wakacji branża turystyczna w Polsce ma powody do optymizmu - wynika z analizy portalu Nocowanie.pl, przygotowanej po pierwszym tygodniu wakacji.

- Widzimy większy ruch niż w poprzednim sezonie, a na dodatek wydłuża się czas rezerwacji. Średnia długość pobytu wynosi teraz 4,7 dnia, czyli półtora dnia więcej niż w 2023 roku - mówi ekspert Nocowanie.pl Agnieszka Rzeszutek, cytowana w komunikacie prasowym.

- To dlatego na noclegi w czasie wakacyjnego wyjazdu wydajemy średnio o 450 złotych więcej niż rok temu, chociaż ceny się ustabilizowały i trzymają poziom z zeszłego sezonu - wyjaśnia i dodaje, że średnia wartość rezerwacji w Polsce wynosi obecnie 1566 złotych.

W serwisie Nocowanie.pl rekordy popularności bije Kołobrzeg. Średnio za osobę za noc zapłacić tam trzeba 103 złote, to mniej niż średnia z zeszłego roku.

Czytaj więcej

Polski kemping jednym z najlepszych w Europie. "Można zapomnieć o pośpiechu"

- Baza noclegowa w Kołobrzegu i jego okolicach jest jedną z lepiej rozwiniętych na zachodnim wybrzeżu Bałtyku, więc pomimo popularności tego kierunku wciąż są wolne miejsca. Niemniej lepiej się pospieszyć z rezerwacją, bo dostępność szybko spada. Już teraz na pierwsze trzy tygodnie lipca ponad połowa miejsc w tej lokalizacji w naszym serwisie jest zajęta - podkreśla Rzeszutek i przypomina, że wraz ze spadkiem dostępności zmniejsza się możliwość wybierania spośród tańszych ofert, więc średnie wartości cen wzrosną.

Jastarnia i Karwia gonią Kołobrzeg

Z decyzją o rezerwacji nie powinni czekać ci, którzy planują wyjazd do Jastarni, gdzie obłożenie sięga już 80 procent. Średnia cena osobodoby wynosi tu 110 złotych, co oznacza, że turyści sięgają też po droższe oferty.

Na brak turystów nie narzekają też właściciele obiektów z Karwi, która zajmuje aktualnie trzecie miejsce na wakacyjnym podium. Wciąż dostępnych jest tam sporo wolnych miejsc, a średnia cena noclegu dla jednej osoby wynosi 101 złotych.

Ofert w dobrych cenach można szukać we Władysławowie - popularnym, ale wciąż nie zatłoczonym. Za osobę za noc trzeba tam zapłacić średnio 89 złotych.

Z większym wydatkiem i trudnościami w znalezieniu noclegu muszą się liczyć ci, którzy chcą połączyć wypoczynek na plaży z korzystaniem z wielkomiejskich atrakcji. Obiekty w Gdańsku mają już 80 procent obłożenia w lipcowe weekendy. Więcej wolnych miejsc jest w dni powszednie. Nocleg kosztuje tam średnio 122 złote od osoby.

Czytaj więcej

Portal z noclegami promuje wypoczynek na łonie natury. "Rozbierzcie się z cywilizacji"

O 20 złotych więcej płaci się za miejsce w Sopocie, który cieszy się niezmienną popularnością i w którym aż do drugiego tygodnia sierpnia poziom obłożenia sięga już 60 procent.

Koncertowe weekendy w stolicy niemal wyprzedane

Z dużych miast wybieranych na tzw. city breaki prawdziwego oblężenia spodziewać się można w stolicy.

- W Warszawie wyraźnie widać wpływ zbliżających się wielkich koncertów gwiazd. Na weekendy, kiedy wystąpią Metallica i Taylor Swift, pozostało niecałe 10 procent dostępnych do rezerwacji miejsc noclegowych - zwraca uwagę Agnieszka Rzeszutek.

Wciąż sporo wolnych miejsc jest w Zakopanem i Karpaczu. Trudniej o nocleg w Szczawnicy, gdzie praktycznie przez cały lipiec i pierwsze dwa tygodnie sierpnia zajętych jest już ponad 70 procent miejsc. Jeśli kryterium wyboru miałaby być cena, to obecnie najtaniej jest w Wiśle, gdzie płaci się średnio 79 złotych za osobę za noc.

U progu wakacji branża turystyczna w Polsce ma powody do optymizmu - wynika z analizy portalu Nocowanie.pl, przygotowanej po pierwszym tygodniu wakacji.

- Widzimy większy ruch niż w poprzednim sezonie, a na dodatek wydłuża się czas rezerwacji. Średnia długość pobytu wynosi teraz 4,7 dnia, czyli półtora dnia więcej niż w 2023 roku - mówi ekspert Nocowanie.pl Agnieszka Rzeszutek, cytowana w komunikacie prasowym.

Pozostało 89% artykułu
Hotele
Lex Kamilek u drzwi hotelu, a branża noclegowa wciąż niegotowa
Hotele
Hotelarze: Lipiec nieco zawiódł oczekiwania, ale całe wakacje nie będą złe
Hotele
Nowe władze Polskiego Holdingu Hotelowego. Na czele Rafał Kincer
Hotele
Hotelarze znad morza: Mamy w tym roku najazd Niemców, Czechów i Węgrów
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Hotele
Airbnb zapłaci miliony euro odszkodowania francuskim hotelarzom?