Jak ocenił z typową dla Ryanaira arogancją dyrektor generalny tej linii lotniczej, Eddie Wilson, „Hiszpania jest krajem zamkniętym na turystykę”.
W odpowiedzi, jak podaje „El País”, minister turystyki i zatrudnienia Hiszpanii Jordi Hereu oświadczył, że rząd „nie podporządkuje się arbitralnym decyzjom” irlandzkiego przewoźnika.
Czytaj więcej
Wyższy Trybunał Sprawiedliwości Madrytu (TSJM) tymczasowo zawiesił wykonanie sankcji nałożonych przez hiszpańskie Ministerstwo ds. Konsumentów na l...
Hiszpański rząd chce negocjować z Ryanairem
Dodał jednak, że nie wyklucza dalszego dialogu z Ryanairem, który jest w Hiszpanii – podobnie jak w Polsce – największym przewoźnikiem lotniczym. Podkreślił jednak konieczność zachowania „szacunku” i „obrony interesu ogólnego” – relacjonuje portal branży turystycznej Tourinews. Jednocześnie minister wskazał, że zapewne przejęciem części tras skreślonych przez Ryanaira będą zainteresowane inne linie lotnicze. Chodzi głównie o loty do mniejszych miast w Hiszpanii kontynentalnej i na Wyspy Kanaryjskie. – Najważniejsze jest dowiezienie pasażerów do Hiszpanii, a środki dotarcia do celu mogą być różne. Naszym zadaniem jest dywersyfikacja [przewoźników na rynku] – zaznaczył.
Ryanair zapowiedział przeniesienie samolotów do krajów z niższymi opłatami – między innymi do Włoch, Maroka, Chorwacji, Szwecji i na Węgry. Choć jednocześnie zapowiedział wzrost liczby miejsc w samolotach do dużych miast hiszpańskich, jak Alicante czy Malaga.
Zimowa redukcja ma objąć przede wszystkim lotniska regionalne. Zamknięta zostanie baza w Santiago de Compostela i na Teneryfie (część północna), a cięcia liczby lotów dotkną między innymi Vigo, Saragossę (-45 procent), Santander (-38 procent), Asturię (-16 procent) i Vitorię (-2 procent). Mniej miejsc będzie także na Wyspach Kanaryjskich – donosi portal Hosteltur.
Łącznie przewoźnik usunie 36 połączeń do Hiszpanii, w tym 17 tras z samych Wysp Kanaryjskich. Z Polski zimą będzie latał do tej ostatniej destynacji (Teneryfa południowa) tylko z Modlina i Krakowa.
Według ministra transportu i mobilności zrównoważonej, Óscara Puente, Ryanair nie tyle ogranicza ofertę, ile przesuwa ją z portów regionalnych do bardziej rentownych, gdzie może stosować wyższe ceny biletów. Wilson tłumaczy jednak, że przeniesienie samolotów do innych państw Unii Europejskiej wynika z polityki obniżania opłat lotniskowych przez tamtejsze władze, podczas gdy Aena, państwowa spółka zarządzająca lotniskami hiszpańskimi, jego zdaniem, wykorzystuje pozycję monopolisty, by regularnie podnosić ceny.
Czytaj więcej
Ryanair ogłosił cięcia w letnim rozkładzie lotów do i z Hiszpanii. Zapowiada zmniejszenie liczby miejsc na 12 trasach, łącznie o 800 tysięcy. Przew...
Ryanair obiecywał inwestycje w Hiszpanii
Przewoźnik, największa tania linia lotnicza w Europie z ponad 20-procentowym udziałem w rynku hiszpańskim, realizuje program rozwoju. W ciągu dekady planuje kupić 330 nowych samolotów od Boeinga, co ma pozwolić na zwiększenie rocznych przewozów z 200 milionów do 300 milionów pasażerów.
– Chcieliśmy ulokować co najmniej 30 z nich w Hiszpanii, ale nie zrobimy tego, dopóki monopol Aeny będzie czynił lotniska regionalne niekonkurencyjnymi – podkreśla Wilson.
W styczniu 2024 roku w siedzibie rządu w Moncloa doszło do spotkania prezesa Ryanaira Michaela O’Leary’ego z premierem Pedrem Sánchezem i ministrem transportu Hiszpanii. Irlandzki przewoźnik zaprezentował wówczas plan zainwestowania w Hiszpanii 5 miliardów euro w ciągu siedmiu lat w nowe samoloty, zakładając zwiększenie liczby pasażerów z 55 milionów rocznie do 77 milionów w 2030 roku. Planuje też zwiększenie siatki połączeń z 730 do ponad 1000 i otwarcie pięciu nowych baz dla swoich samolotów.
Strony zgodziły się wówczas co do potrzeby wzmocnienia roli lotnisk regionalnych jako motorów rozwoju gospodarczego i regionalnego.
Turystyka zapewnia Hiszpanii 12 procent PKB i 3 miliony miejsc pracy. W tym roku kraj liczy na 100 milionów gości z zagranicy.
Czytaj więcej
Choć władze Barcelony starają się wprowadzać limity w przyjazdach pasażerów statkami wycieczkowymi, ich liczba wciąż rośnie. Z danych portu i cytow...