Turcja już w maju 2020 roku ogłosiła zasady sanitarne dla hoteli na czas pandemii. Teraz władze doszły do wniosku, że może w niektórych dziedzinach wrócić normalność - pisze turecki portal branży turystycznej Turizm Gunlugu.

Czytaj więcej

Turecka branża turystyczna: Rosjanie bez SWIFT-u to paraliż rozliczeń

Kryteria dla obiektów noclegowych zostały zweryfikowane przez Turecką Agencję Promocji i Rozwoju Turystyki (TGA). Zgodnie z nimi klienci będą mogli samodzielnie nakładać sobie jedzenie w bufetach restauracyjnych – do tej pory robili to pracownicy. Goście będą też mogli sami korzystać z ekspresów do kawy i herbaty.

Z recepcji znikną informacje o zasadach higieny i stosowanych praktykach oraz zasadach, których muszą przestrzegać goście. Nie będzie im też mierzona temperatura, zasada ta dotyczy też pracowników.

Hotele nie muszą już prowadzić rejestru turystów, a dla kadry menedżerskiej nie trzeba będzie organizować szkoleń z nowych zasad, czy zapewniać wsparcia psychologicznego.

W pokojach ponownie będzie można używać pojemników na mydło, nie będą obowiązkowe jednorazowe opakowania kosmetyków.

Utrzymanie odległości co najmniej dwóch metrów między stolikami i 60 centymetrów między krzesłami będzie nadal konieczne, ale tylko w pomieszczeniach zamkniętych. Ze stołów znikną środki dezynfekujące.

Ministerstwo zniosło ponadto limit 30 minut na korzystanie z sauny, łaźni tureckiej i spa, a obsługę siłowni i centrów fitness zwolniono z obowiązku prowadzenia listy wchodzących i wychodzących i pilnowania liczby gości.

Czytaj więcej

Turcja - prawie 25 milionów gości z zagranicy. Ulubione cele: Stambuł i Antalya

Klienci, którzy zachorują na covid, nie będą musieli przebywać w izolatkach, wystarczy, że zostaną we własnych pokojach.

Zniesiona została też zasada, zgodnie z którą goście mieli być obsługiwani przez ten sam personel przez cały pobyt. Z pokojów znikną informatory o covidzie i o placówkach medycznych, z którymi hotel współpracuje.