Ministerstwo Kultury i Turystyki Turcji podsumowało 2021 rok w turystyce. Z jego raportu wynika, że Turcja gościła 30,04 miliona turystów. To nadal o 42 procent mniej niż w rekordowym 2019 roku, kiedy przyjechało 51,75 miliona osób, ale o 88,08 procent więcej niż w 2020 roku.

Czytaj więcej

Turcja odzyskała połowę turystów. Polacy wracali szybciej

Wśród nich było 24,7 miliona obcokrajowców, pozostali przyjezdni to Turcy mieszkający za granicą.

W tej pierwszej grupie najwięcej było klientów z Rosji, bo 4,7 miliona. Odpowiadało to 19-procentowemu udziałowi. Na drugim miejscu znaleźli się Niemcy z 3,1 miliona przyjazdów i 12,48 procent udziałów, a na trzecim Ukraińcy, których było 2,06 miliona, czyli 8,34 procent. Czwarte miejsce należało do Bułgarów z wynikiem 1,4 miliona i 5,68 procent, a piąte do Irańczyków z 1,15 miliona, czyli 4,67 procent.

W zeszłym roku w Turcji wypoczywało też 585 tysięcy Polaków, co dało im 1,95 procent udziału w puli gości z zagranicy. Dla porównania, przed rokiem Polaków było 146 tysięcy, a w rekordowym 2019 roku - 881 tysięcy.

Czytaj więcej

Prezes Coral Travel: Co drugi klient biura podróży poleciał do Turcji z nami

Statystyki resortu pokazują też, które regiony kraju były najczęściej odwiedzane. Na pierwszym miejscu znalazł się Stambuł – w zeszłym roku przyjechało tam 9,03 miliona osób, czyli 36,5 proc. wszystkich zagranicznych gości odwiedzających Turcję w tym czasie. Na pozycji drugiej znalazła się Antalya z 8,74 miliona turystów (35,4 procent), na trzecim Edirne z 2,6 miliona odwiedzin (10,5 procent), na czwartym Mugla z 1,03 miliona (4,2 procent), a na piątym Izmir z 637,57 tysiąca klientów (2,6 procent).

Większość, bo 25,26 miliona osób, do Turcji przyleciało, a na podróż samochodem zdecydowało się 6,98 miliona podróżnych.