Niemcy mają nową strategię wyprowadzenie turystyki z kryzysu wywołanego przez koronawirusa. Dokument ma stanowić podwaliny pod nową strategię dla sektora, która jest z kolei częścią umowy koalicyjnej zawartej przy tworzeniu rządu Olafa Scholza, pisze niemiecki portal branży turystycznej Reisevor-9.
Zgodnie z założeniami, struktury, które przetrwały kryzys, mają zostać wzmocnione, jednocześnie trzeba poprawić konkurencyjność sektora i jego odporność na przyszłe kryzysy. Z drugiej strony chodzi o wsparcie branży przy osiąganiu celów neutralności klimatycznej i zrównoważonego rozwoju.
Te założenia mają być dalej rozwijane i to zarówno w obrębie samej turystyki, jak i innych sektorów, z którymi jest powiązania. W tym celu trzeba zaangażować do współpracy przedstawicieli różnych segmentów na poziomie krajowym, regionalnym i branżowym, a rząd widzi swoją rolę jako koordynatora tej kooperacji.
Czytaj więcej
W czerwcu tego roku wartość sprzedaży usług turystycznych u niemieckich agentów była już tylko o niecałe 8 procent mniejsza niż w tym samym czasie...
Jednym z instrumentów dalszego rozwoju ma być narodowa platforma internetowa „Przyszłość turystyki” - by ją zbudować, powołano komitet nadzorujący, w skład którego weszli przedstawiciele resortów, których tematyka dotyczy. W porozumieniu z ekspertami rząd pod przewodnictwem koordynatorki ds. gospodarki morskiej i turystyki Claudii Müller opracuje program roboczy z konkretnymi wytycznymi. Każde z ministerstw ma dołożyć do tego swoją cegiełkę.
DRV (Deutscher ReiseVerband, odpowiednik Polskiej Izby Turystyki) z zadowoleniem przyjmuje ogólne zasady określone w pierwszych dokumentach, ale jednocześnie podkreśla, że rząd jest bardzo nieprecyzyjny w odniesieniu do rozwiązań i środków działania. Na razie trudno określić, w jakim kierunku pójdzie rozwój, by móc to zrobić, trzeba zaczekać na więcej konkretów. DRV deklaruje swoją pomoc przy dalszych pracach.
W dokumencie tylko zdawkowo wspomina się o znaczeniu turystyki wyjazdowej, tymczasem celem rozwoju strategii narodowej powinno być stworzenie pełnego dokumentu i zakresu działań, by w pełni wykorzystać potencjał sektora. Zarówno rząd, jak i landy zdają się raczej koncentrować na segmencie przyjazdowym, a przecież ten wyjazdowy jest tak samo ważny, bo dwie trzecie Niemców podróżuje za granicę.
- Turystyka to nie tylko podróże po kraju, a strategia dla sektora musi ten fakt uwzględniać - mówi Norbert Fiebig, prezes DRV.
Czytaj więcej
Klienci kupują wycieczki zorganizowane o wiele częściej niż w latach poprzednich, bo ta forma podróżowania daje im większe poczucie bezpieczeństwa...
Poza podstawowymi kwestiami trzeba też mocniej wziąć pod uwagę sprawy dotyczące turystyki wyjazdowej, chodzi na przykład o przekraczanie granic czy rozwój kierunków turystycznych. W tym zakresie potrzebna jest większa współpraca między branżą a stroną rządową. Turystyka w wielu krajach należy do najważniejszych gałęzi gospodarki i to też trzeba uwzględnić przy tworzeniu strategii narodowej.