Booking Holdings w sprawie przejęcia za 1,63 miliarda euro szwedzkiej ETraveli porozumienie zawarł już w 2021 roku - pisze agencja informacyjna Reutera. Chodzi o firmę, która powstała w 2000 roku i specjalizuje się w sprzedawaniu biletów lotniczych. Dziś poza tym, że jest pośrednikiem w rezerwacji przelotów, oferuje też rozwiązania technologiczne, działa również jako metawyszukiwarka. Należy do niej kilka marek, a najpopularniejsze to My Trip, Go to Gate, flight network i TripStack.
Czytaj więcej
Booking.com testuje narzędzie do planowania podróży, częściowo oparte na sztucznej inteligencji,...
Teraz okazuje się, że transakcja najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku, ponieważ nie wyrazi na nią zgody unijny organ nadzoru antymonopolowego – dowiedział się nieoficjalnie „Financial Times”, który napisał o sprawie pierwszy.
Amerykańskie internetowe biuro podróży zamierza zakwestionować unijny zakaz, a także przedłużyć umowę dotyczącą lotów z ETraveli na pięć lat, aby rozszerzyć swoją działalność lotniczą - twierdzi osoba bliska firmie. To pokazuje, że Booking nie zamierza zrezygnować z rozwijania działalności w segmencie lotniczym, mimo weta Brukseli.
Komisja Europejska ostrzegła w czerwcu, że transakcja może wzmocnić dominację Bookingu w sektorze internetowych biur podróży zajmujących się hotelami i zwiększyć jej siłę przetargową w negocjacjach z hotelami. Bruksela obawia się również, że pozwoli to rozszerzyć firmie zakres świadczonych usług turystycznych obejmujących przeloty, zakwaterowanie, wynajem samochodów i sprzedaż usług w odwiedzanych miejscach.