Pierwszy wiadomość o wypadku podał portal hurghada24.pl, powołał się na egipskie media.

Próbowaliśmy potwierdzić tę informację w biurze prasowym Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ale nie uzyskaliśmy informacji (nasza rozmówczyni wydawała się zaskoczona pytaniem o wypadek, kazała kontaktować się z biurem mailowo, czekamy na odpowiedź).

Jak napisał portal hurghada24.pl, w autokarze jechała z Marsa Alam do Luksoru grupa 38 turystów z Polski. Wypadek miał miejsce w okolicy miasta Kina na wschodnim brzegu Nilu.

To trzeci wypadek z udziałem autokaru wiozącego turystów w tym ostatnich dwóch tygodniach w Egipcie. 7 kwietnia na drodze z Marsa Alam na lotnisko wypadł z drogi autokar z polskimi turystami. Zginął wtedy kierowca Egipcjanin, i dwóch pasażerów. Kilkanaście osób było rannych.

Czytaj więcej

Wypadek autokaru z polskimi turystami w Egipcie. Trzy osoby nie żyją

Z kolei 13 kwietnia na drodze 55 kilometrów od Luksoru autokar z turystami zagranicznymi zderzył się z ciężarówką. Spłonął natychmiast. Zginęło dziesięć osób, Egipcjanie, Francuzi i Belgowie. Czternaścioro rannych, ośmiu Francuzów i sześciu Belgów – zostało zabranych do szpitala z „połamanymi kośćmi, siniakami i powierzchownymi obrażeniami”.

"Śmiertelne wypadki drogowe pochłaniają tysiące ofiar każdego roku w Egipcie, który ma słabe wyniki w zakresie bezpieczeństwa transportu. Wypadki i kolizje są najczęściej spowodowane przekroczeniem prędkości, złymi drogami lub niedostatecznym egzekwowaniem przepisów ruchu drogowego. Oficjalna agencja statystyczna Egiptu twierdzi, że w 2019 r. miało miejsce około 10 tysięcy wypadków drogowych, w ostatnim roku, dla którego dostępne są statystyki, w których zginęło ponad 3480 osób. W 2018 roku doszło do 8480 wypadków samochodowych, które spowodowały ponad 3080 ofiar śmiertelnych" - podaje egipski portal Daily Sabah.